Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie zabijają nas upały, szaleni kierowcy albo imigranci, tylko nasze zaniedbania

Grafika symbolizująca przyczyny śmierci
To nie upały są istotną statystycznie przyczyną zgonów w Polsce. Zazwyczaj tylko zaostrzają przebieg istniejących chorób.unsplash / Rys. Patryk Koch, fot. unsplash (11)
dzisiaj, 19:00

Można odnieść wrażenie, że upały wkrótce staną się na naszym kontynencie jedną z głównych przyczyn zgonów. Nie pozostaje nic innego, jak zainstalować w mieszkaniu klimatyzację albo – jeśli portfel pozwala – przeprowadzić się do Laponii. Tylko czy to naprawdę nasz największy problem, a nie np. ochrona zdrowia albo styl życia?

„Obecna fala upałów jest największa w historii Europy, a także najbardziej wilgotna, i prawdopodobnie spowoduje śmierć tysięcy osób” – pisał pod koniec czerwca magazyn „New Scientist”, by już 2 lipca podjąć się pierwszych oszacowań: „Najbardziej ekstremalna jak dotąd fala upałów w Europie mogła spowodować śmierć od 17 tys. do 25 tys. osób”. Te liczby brzmią złowieszczo, prawda? Tyle że – statystycznie rzecz biorąc – zwykle to nie upały nas zabijają. Prawdziwi zabójcy czają się gdzie indziej.

Pozostało 97% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.