Wróbel: Problem partii, nie szpitala [FELIETON]
Obecny układ rządzący nie ma lidera, który może uwiarygodnić podejmowane akcje „rozwiązania problemu w Szpitalu Południowym”. Bo to problem zapyziałej Koalicji Obywatelskiej, a nie tego czy innego szpitala.
Problem Koalicji Obywatelskiej z falą szpitalnych wiadomości jest duży. Mnożą się puzzle obrazujące błędy lub pazerność niektórych lekarzy i polityków. Kiepska komunikacja problemu przez partię rządzącą spowodowała, że właściwie wszystkie doniesienia trafiają już na konto Koalicji Obywatelskiej, bo ta w Szpitalu Południowym ma układ. A koalicjanci KO gorączkowo dbają o to, by opinia publiczna nie skleiła Lewicy czy PSL z przewracającym się gmachem partii Donalda Tuska. W powszechnym odbiorze wszystkie ujawniane przypadki jakiegokolwiek złowrogiego czy nagannego zachowania jakichkolwiek lekarzy ujawniają głębokie zepsucie rządzącej partii. Ileś tropów prowadzi przecież aż do wiceprzewodniczącego KO Rafała Trzaskowskiego, niedoszłego prezydenta z ramienia ugrupowania, które miało oczyścić kraj „z PiS-owskiej pajęczyny”. Do tej pory zwolennicy Tuska kierowali do premiera gorzkie słowa, bo nie mogli się doczekać czyszczenia PiS. Teraz załamują ręce – wygląda na to, że czyścić Polskę należałoby raczej z pajęczyny PO-wskiej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.