Szkoła anachroniczna, szkoda publiczna. Jak powinniśmy zmienić system oświaty? [opinia]
Obecny model szkoły coraz wyraźniej rozmija się z potrzebami dzieci, neurobiologią ich dojrzewania i kompetencjami wymaganymi przez współczesny świat. Kolejne reformy tego nie zmieniają. Opinia Sebastiana Stodolaka.
To musi być smartfon, prawda? To on ma być winny rosnącej liczby osamotnionych dzieci z samobójczymi tendencjami. Zakażmy go, przynajmniej w szkole. Ten trend na całym świecie przybiera na sile. Ma to poprawić samopoczucie uczniów, ich wyniki w nauce i zachowanie. Tylko że opublikowana w kwietniu 2026 r. praca „The Effects of School Phone Bans: National Evidence from Lockable Pouches” badająca skutki takich zakazów w USA wskazuje, że przez pierwszy rok samopoczucie spada, a zachowanie się pogarsza. Skutek ten staje się delikatnie pozytywny dopiero w kolejnych latach. Wpływ na wyniki testów jest bliski zeru, a dowodów na to, by zakaz ograniczał prześladowanie czy zwiększał frekwencję na zajęciach, nie znaleziono. Jest jednak inna sprawa wymagająca wielkiej moralnej krucjaty: szkoła jako taka. W obecnej formie to ona staje się szkodliwa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.