Historia znaczona rabunkiem. Dziedzictwo kulturowe w obcych rękach
O dobrach kultury mówi się często, że są wspólnym dobrem ludzkości. Przez wieki niektórzy rozumieli tę prawdę zbyt dosłownie – jako zachętę do rabowania najcenniejszych zabytków. Na własną rękę i w imieniu mocarstw.
„Zobaczyć Neapol i umrzeć” – fraza przypisywana Johannowi Wolfgangowi von Goethe bez szkody dla sensu mogłaby objąć cały Półwysep Apeniński plus Sycylię i Sardynię. Bo istotnie pod wieloma względami trudno o miejsce bardziej olśniewające niż Italia z błękitem nieba, strzelistością cyprysów i bogactwem zabytków, o którym świadczą gęsto zapisane stronice. Prawdopodobnie żaden inny kraj nie doczekał się tak bogatej literatury podróżniczej.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.