Prezent z mieszaniny najgorszych cech prawicy, centrum i lewicy [OPINIA]
Jarosław Gowin z opozycją? Od czasu do czasu ktoś powie w Polsce coś o „symetrystach”, wywołując krótkotrwałą dyskusję o sensie i bezsensie. Szukanie równowagi pomiędzy złem popełnianym przez kogoś – PiS, dajmy na to, a złem popełnianym przez kogoś innego – anty-PiS, niech już będzie, jest samo w sobie głupie. Jezus i Judasz? Bach i disco polo? Stalin i Ameryka?
Świat nie jest symetryczny (czasem po prostu taki bywa) i nie ma powodu myśleć, że akurat świat naszej polityki kieruje się nieistniejącą regułą. Oczywiście czasem zdarzy się, że jedni bredzą tak jak drudzy, co nie oznacza, że każdy pisowski Obajtek ma antypisowskiego anty-Obajtka, a każda Pawłowicz ma Niesiołowskiego. Krystyna Pawłowicz faktycznie jawi się jako odbicie Stefana Niesiołowskiego, a przecież symetrii nie ma, skoro PO nie pchnęło pana Stefana do Trybunału Konstytucyjnego.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.