Droższe grzywny powiększą dziurę budżetową
Forsowany przez resort sprawiedliwości plan 10-krotnego podwyższenia dziennych stawek grzywny budzi wątpliwości. Praktycy są zgodni: to wylanie dziecka z kąpielą, prowadzące do większego zakorkowania sądów i zamykania ludzi w aresztach za drobne przewinienia. Czy o to chodziło ministerstwu?
Teraz stawka dzienna, czyli podstawa wyliczenia grzywny, wynosi od 10 do 2 tys. zł; po zmianie będzie wynosić od 100 zł do 20 tys. zł. MS tłumaczy, że 100 zł to za mało – a taki dolny limit wynika z dzisiejszej wysokości stawek dziennych. Praktycy przypominają jednak, że sędziowie przy ustalaniu wysokości grzywny zawsze biorą pod uwagę sytuację materialną i rodzinną sprawcy. Co więcej, nowe rozwiązania wypaczają sens zamieniania kar więzienia na grzywnę.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.