Dziennik Gazeta Prawana logo

Wróbel: Mniej dobre szkolne podręczniki [OPINIA]

Jan Wróbel
<p>Jan Wróbel</p>DGP / Wojtek Gorski
26 marca 2021

Wcale nie będzie wielkich zmian w podręcznikach szkolnych ani nawet cenzury – tylko drobne korekty. Ich przykład podał minister edukacji Przemysław Czarnek – np. wszędzie ma być napisane „niemieckie nazistowskie obozy koncentracyjne”, a nie „nazistowskie obozy koncentracyjne”.

Dlaczego? W tej sprawie łatwo zrozumieć powody. Tak się składa, że strażnikami i komendantami obozów, owszem, często byli członkowie NSDAP, za to Niemcami byli (prawie) zawsze. Konkretne państwo tworzyło obozy – Niemcy. Także na terenach okupowanych przez Niemcy. I tak dalej. Podzielam to rozumowanie. Ale nie jest bezzasadne używanie sformułowania „nazistowskie” bez podkreślania niemieckości. W końcu Niemcy zbudowali obozy wtedy, kiedy w Niemczech panowała dyktatura III Rzeszy – i do obozów trafiali też Niemcy. Chęć podkreślenia, którzy z Niemców wymyślili obozy, a którzy byli więźniami, także może być motywacją stosowania złożonej nomenklatury.

Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.