Dziennik Gazeta Prawana logo

Feminizm nie ma podstaw? Caplan popada w niekonsekwencję, ale też wprowadza do debaty rozsądny postulat

dyskryminacja, praca
<p>Wbrew twierdzeniom Caplana nie ma dobrych powodów, by uznać, że sprawa jest dzisiaj na Zachodzie zamknięta i z formalnego punktu widzenia instytucje traktują obie płcie w ten sam sposób</p>ShutterStock
2 października 2022

Czy postulaty feminizmu, które na Zachodzie przyjmujemy dzisiaj niemal domyślnie jako trafne, nie mają podstaw, jak twierdzi Bryan Caplan?

"Intelektualna podbudowa feminizmu jest tak słaba, że jeden dobrze napisany list może ci go wyperswadować, albo przynajmniej zasiać w tobie zdrowy sceptycyzm” – pisze prof. Bryan Caplan, ekonomista z George Mason University, w opublikowanym we wrześniu eseju „Nie bądź feministką. List do mojej córki”. Wprawdzie owa córka – Vali – jest jeszcze za młoda na tę lekturę (ma 10 lat), ale zdaniem autora należy zapobiegliwie chronić ją przed przyjęciem fałszywej idei, która może ją unieszczęśliwić.

Pozostało 97% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.