Dziennik Gazeta Prawana logo

Iluzjoniści bezpieczeństwa. Surowy kodeks karny to mamienie społeczeństwa

Zbigniew Ziobro
<p>Zbigniew Ziobro</p>PAP Archiwalny / Radek Pietruszka
22 lipca 2022

Przy nowelizacji kodeksu karnego Zbigniew Ziobro wirtuozersko gra na czułych strunach i na – występującej w każdym społeczeństwie – instynktownej potrzebie surowej odpłaty za zbrodnie. Tyle że całość nie tworzy przywracającej harmonię i spokój melodii, lecz raczej kakofonię. A ta, choć pewnie pozwoli Solidarnej Polsce zebrać sondażową premię, na dłuższą metę jest męcząca. I tak właśnie niestrawny w tej perspektywie jego stosowania może się okazać kodeks karny.

Tylko we wtorek media poinformowały o zgwałceniu przez jakiegoś zwyrodnialca 12-letniego chłopca w toalecie aquaparku i takim samym czynie dokonanym na 13-letniej dziewczynce, którą prawdopodobnie młody mężczyzna wcześniej wywabił z placu zabaw i odurzył. Co państwo czują, czytając o czymś tak strasznym? Na ile lat wsadziliby państwo oprawców za kratki? A gdybyście mogli państwo ich dostać w swoje ręce? No dobrze, nie muszą państwo na głos mówić, jakie myśli przechodzą wam przez głowę. Ale Zbigniew Ziobro je zna. Wie doskonale, że jeśli zaproponuje podniesienie kar dla gwałcicieli i pedofilów – co przewiduje duża nowelizacja kodeksu karnego – to zdecydowana większość mu przyklaśnie. Ja w pierwszym odruchu też. Tak to działa.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.