Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy w Portugalii naprawdę nastąpiło walne zwycięstwo nad skrajną prawicą?

Antónia José Segura, prezydent elekt Portugalii.
Antónia José Segura, prezydent elekt Portugalii.PAP/EPA / JOSE COELHO/LUSA
12 lutego, 21:00

Wygrana Antónia José Segury w wyborach prezydenckich to zasługa doraźnej unii politycznej. Przyszłość Portugalii zależy od tego, czy pojawi się odpowiedź na realne problemy społeczeństwa bez uciekania się do nacjonalizmu, wykluczenia i pomysłów demontażu państwa.

Do drugiej tury wyborów prezydenckich w Portugalii – która odbyła się w zeszłą niedzielę z opóźnieniem z powodu orkanów i wywołanych przez nie powodzi – stanęli kandydat socjalistów António José Seguro oraz André Ventura, lider populistyczno-prawicowej partii Chega (Dosyć!). Ostatecznie szóstym prezydentem Portugalii został Seguro, i to z rekordowym poparciem na poziomie ponad 68 proc. głosów (przy 50,1-proc. frekwencji), co bywa przedstawiane jako wielkie zwycięstwo bloku demokratycznego i odpowiedzialności za państwo.

Pozostało 94% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.