Rumunia jak nowotwór
Nobel 2009 dla Herty Mueller to wyróżnienie dla literatury mniejszości
Herta Mueller z poetyckim wyczuciem i bezpośredniością prozy ukazuje losy wywłaszczonych" - czytamy w uzasadnieniu Nagrody Nobla dla niemieckiej pisarki rodem z rumuńskiego Banatu. Coś w tym jest. Jej biografia nie tylko skupia jak w soczewce losy środkowoeuropejskich wygnańców bez ojczyzny, ale też tkwi w kleszczach dwóch totalitaryzmów. "Nie jestem prawdziwą Niemką, ale nie jestem też prawdziwą Rumunką. Pochodzę z miejsca pomiędzy" - mówi o sobie Mueller, wybitna demaskatorka gwałtu, opresji i wykorzenienia.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.