Dziennik Gazeta Prawana logo

Literatura samplowana

1 lipca 2018

Czy Helene Hegemann jest nastoletnią pisarską gwiazdą, czy może wyrachowaną złodziejką cudzych słów?

Bomba wybuchła - nazywa się Helene Hegemann, a urodziła się w niemieckim Fryburgu w 1992 roku. Kiedy jej "Przetrąceni" ukazali się rok temu u naszych zachodnich sąsiadów, obwieszczono, że oto pojawiła się na firmamencie nowa gwiazda literatury. Ze względu na treść dzieło młodej autorki krytycy porównywali do słynnej książki "My, dzieci z dworca ZOO" Christiane F., ponurej dokumentalnej historii o nieletnich narkomanach. Powieść Hegemann prędko poszybowała w górę list bestsellerów, wyprzedzając nawet teksty świeżo wówczas upieczonej noblistki Herty Müller.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.