Dziennik Gazeta Prawana logo

Literackie nowości

Polacy Gierka wspominają dobrze - i to by się Gierkowi spodobało, bo chciał, żeby wszyscy go lubili: i naród, i klasa robotnicza, i aparat partyjny, i Związek Radziecki. Jego współpracownicy i oponenci z czasów, gdy Polska w latach 70. miała zostać drugą Japonią, twierdzą zgryźliwie, że owo etatowe budzenie sympatii to była jedyna polityczna strategia pierwszego sekretarza, a także jedyna sfera działalności publicznej, w jakiej czuł się pewnie. Narastający kryzys gospodarczy nie stanowił dla Gierka problemu - po prostu nie przyjmował go do wiadomości - ale utrata społecznego zaufania po 1976 roku kompletnie go załamała.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.