Dziennik Gazeta Prawana logo

W wolnej chwili

2 lipca 2018

O krążku "Oxygene" francuski mistrz elektroniki Jean-Michel Jarre mówi, że zmienił jego życie. To od tej wydanej 40 lat temu płyty zaczęła się jego wielka kariera. Do dziś sprzedano 12 milionów "Oxygene". Po 20 latach Jarre wypuścił "Oxygene 7-13", kontynuację tamtej płyty, nagraną w dużej mierze na tych samych syntezatorach. Album nie powtórzył już sukcesu pierwszej jego odsłony. Teraz JMJ powraca do tego projektu, zaledwie pół roku po swojej ostatniej płycie "Electronica 2: The Heart of Noise". "Oxygene 3" klimatem podtrzymuje to, co słychać na jej dwóch pierwszych wersjach. Z jednej strony wypełniona jest retroprzestrzenną elektroniką, ale jest też minimalistyczna. Dużo ciekawsze są wolniejsze kawałki, Jarre w przejmujący sposób buduje w nich klimat niepokoju. We fragmentach bardziej dynamicznych nie wciąga już tak bardzo, mam wrażenie wtórności. "Oxygene 3" jest jednak ciekawym finałem tej trylogii. Najlepiej sprawdzi się w "Trilogy Box Set", zestawie ze wszystkimi częściami. To dobry prezent świąteczny dla fana klasycznej elektroniki.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.