Czerń dojrzewania
Kultura Gniewu wznawia "Black Hole" Charlesa Burnsa - jedno z najważniejszych dzieł współczesnego komiksu niezależnego
Przeszło dziesięć lat temu, kiedy ukazało się zbiorcze wydanie klasycznego już komiksu Charlesa Burnsa, brytyjski pisarz Christopher Priest na łamach dziennika "The Guardian" wylał na album kubeł pomyj. I choć należałoby pochwalić recenzencką niezależność opinii, wydaje się jednak, że zubożył treść dzieła, sprowadzając je w gruncie rzeczy do prostej metafory zagrożeń niesionych przez choroby weneryczne i negując jego starannie rozplanowaną strukturę narracyjną i graficzną. Nie baczył też na entuzjazm towarzyszący obdarowywaniu "Black Hole" kolejnymi nagrodami na przestrzeni minionej dekady, podczas której Burns tworzył swoje dwunastoczęściowe opus magnum. Artysta sam twierdził, że spore odstępy czasowe pomiędzy rysowaniem kolejnych zeszytów pomogły mu spojrzeć na swoją pracę z odpowiedniego dystansu i podjąć przemyślane decyzje artystyczne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.