Sędziowie naprawdę są trzecią władzą. Dlaczego nie potrafimy zaakceptować, że mogą pełnić rolę bezpiecznika, gdy przekraczane są granice?Skromny sędzia rejonowy z Olsztyna rozbił w zeszłym tygodniu bank. Po tym, jak wezwał Kancelarię Sejmu do udostępnienia utajnionych list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa, znalazł się na ustach wszystkich. Jedni wynosili go na piedestał, drudzy wieszali na nim psy. Tymczasem sędzia Paweł Juszczyszyn po prostu zrobił to, co do niego należało – podjął decyzję procesową. Małgorzata Kryszkiewicz•29 listopada 2019
Woś: Komu sprzyja mnożnikW ostatnich latach mocno urosły szeregi tych, którzy uważają, że państwo ma do odegrania w gospodarce rolę nie tylko regulatora, lecz także inwestora. Od czasów Johna Maynarda Keynesa wiemy, że inwestycje ze środków publicznych wywołują zjawisko mnożnika. Dzięki niemu można zmierzyć, czy pieniądze wydane na cele publiczne – np. budowę linii kolejowej albo laboratorium – przynoszą dodatkowe korzyści dla gospodarki.29 listopada 2019
Wróbel: Nie ma symetryzmu, jest LewicaSymetryzm toruje drogę do władzy obecnej już w Sejmie Lewicy. Powstał jako ruch nie tyle intelektualny, ile emocjonalny, ułatwiający ludziom myślącym zachowanie zdrowej psychiki. Jan Wróbel•29 listopada 2019
Bąk: Nieświadomie zaczynam słuchać tego, co akurat pasuje mi do danego samochoduNo dobra, to co w takim razie pasuje waszym zdaniem do BMW? „Deutschland, Deutschland über alles”? A może coś z repertuaru Rammsteina? Cóż, BMW ma w głębokim poważaniu nasze skojarzenia i zdecydowało, że jego samochody będą grały tak, jak im Hans Zimmerzatańczy. I to dosłownie. Bawarczycy ogłosili, że słynny kompozytor, autor m.in. ścieżki dźwiękowej do filmu „Gladiator”, będzie odpowiadał za dźwięki wydawane przez elektryczne modele marki. Nie, to nie żart.Łukasz Bąk•29 listopada 2019
W spółkowym folwarku bez zmian [TWEET TYGODNIA]Z zarządzaniem majątkiem Skarbu Państwa mamy problem od zawsze. Bo od zawsze spółki, w których państwo albo ma większość udziałów, albo tyle, ile wystarczy do posiadania decydującego głosu, stają się łupem politycznym. Konkursy na kierownicze stanowiska są często fikcją i jeśli nawet wygra je człowiek doświadczony, z odpowiednio bogatym CV i bez politycznych pleców, to rozsiadając się już na prezesowskim stołku wie, że aby go utrzymać, musi się układać z politykami. Taki system nawet najlepszych menedżerów prędzej czy później sprowadza do roli wykonawców poleceń tej czy innej partyjnej koterii. Bartek Godusławski•29 listopada 2019
Meller: W polityce wszyscy kłamią. Trzeba kłamać elektoratowi, dowartościowywać idiotów [WYWIAD]Wiele razy słyszałem, że zbyt lekko traktuję polski antysemityzm, a przecież hamulce puściły. A ja, chyba przez to, że mam te żydowskie korzenie, się cykam. Jest też taki rodzaj polsko-żydowskiego patriotyzmu, który nie pozwala źle mówić o Polsce.Magdalena Rigamonti•29 listopada 2019
Model zero growth to ekonomia jaskiniowa. Jeśli zrealizujemy idee antywzrostowców, czeka nas śmierć przez dobre intencjeNajwiększą katastrofą, którą mogą nam przynieść zmiany klimatu, jest oddanie władzy nad gospodarką tym, którzy z nimi walczą.Sebastian Stodolak•29 listopada 2019
Astralnych detektywów przypadkiDzisiejsza wiara w naukę i big data wcale nie jest tak odległa od XIX-wiecznej fascynacji spirytyzmemPiotr Kofta•28 listopada 2019