Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

Jak było za Voltaire’a

28 listopada 2019
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

L eon Koźmiński (1904–1993) znany jest jako patron czołowej polskiej prywatnej uczelni kształcącej ekonomistów. To też ojciec Andrzeja K. Koźmińskiego – jednego z klasyków polskiego zarządzania oraz długoletniego prezydenta Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. Jednak nawet wśród zawodowych ekonomistów niewielu może się pochwalić znajomością tekstów Koźmińskiego seniora. Wydana właśnie książka „Voltaire finansista” pokazuje, że nie są one anachroniczne.

Leon Koźmiński pracował nad „Voltairem…” podczas studiów doktoranckich w Paryżu. A nie były to czasy, gdy zrobienie doktoratu na zagranicznej uczelni było dla polskiego naukowca czymś prostym. Rzecz działa się prawie 100 lat temu. Koźmiński senior najpierw studiował w Warszawie pod kierunkiem Ludwika Krzywickiego – marksizującego intelektualisty łączącego w swych badaniach socjologię z ekonomią. Była pierwsza połowa lat 20. Po zrobieniu pracy dyplomowej na temat Prota Potockiego (XVIII-wiecznego pioniera kapitalizmu w warunkach I RP) Koźmiński ruszył do Paryża. Tam dzięki stypendium rządowemu (wpierw francuskiemu, później polskiemu) napisał „Voltaire’a finansistę”. Praca ta była jego rozprawą doktorską. Wrócił do Polski w latach 30. i związał się z SGH. Pracował tam do emerytury, do lat 70.

Czytanie pracy doktorskiej opublikowanej równo 90 lat temu jest pouczającym zajęciem. Nie tylko zresztą tej konkretnej – ale w ogóle starych prac naukowych z dziedziny ekonomii. Pierwszą reakcją jest zazwyczaj zdumienie. Nawykły do współczesnego ekonomicznego żargonu czytelnik odkrywa, że wówczas pisało się dużo przystępniej. Jakby bardziej po ludzku – z myślą, że tekst powinien zostać przeczytany nie tylko przez promotora i recenzentów. Na tle prac sprzed 100 lat dzisiejsze doktoraty wyglądają jak wyprane z jakiegokolwiek indywidualnego charakteru szablony.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.