Dziennik Gazeta Prawana logo

Koronawirus mrozi wybory prezydenckie

Pojawiają się pierwsze rezygnacje z prac w komisjach wyborczych
Pojawiają się pierwsze rezygnacje z prac w komisjach wyborczych
25 marca 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Przełożenie głosowania, zdaniem Krajowego Biura Wyborczego, oznaczałoby jedynie tymczasowe „zamrożenie” procedur

Dziś o północy mija termin na zgłaszanie się w Państwowej Komisji Wyborczej (PKW) kandydatów, którym udało się zebrać 100 tys. podpisów poparcia. Nasi rozmówcy z Krajowego Biura Wyborczego (KBW), które odpowiada za przygotowania do elekcji, spodziewają się maksymalnie 9–10 kandydatów (w sumie zarejestrowało się 35 komitetów, 5 dostało odmowę ze względów formalnych). Jak ustaliliśmy, dziś o 18 dokumenty ma złożyć Marek Jakubiak, były poseł Kukiz’15.

W tle trwają dyskusje dotyczące tego, czy i w jaki sposób majowe wybory należałoby przesunąć. Najbardziej realny wydaje się wariant wprowadzenia stanu nadzwyczajnego (np. klęski żywiołowej) i to on jest najczęściej przywoływany przez ekspertów. W tym kontekście powstaje pytanie, co oznacza przesunięcie wyborów, a konkretnie – jak wyznaczyć nowy termin i ustalić nowy kalendarz wyborczy. Dominują dwa poglądy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.