Sześć godzin RBN. SAFE, Rada Pokoju i spór o marszałka bez rozstrzygnięć
Blisko sześć godzin trwało posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. Obrady zakończyły się po godz. 20. Chwilę po godz. 18 pałac opuścili premier Donald Tusk i rzecznik rządu Adam Szłapka. Z relacji Pałacu Prezydenckiego wynika jednak, że w żadnym z trzech punktów obrad nie przedstawiono stanowisk, które pozwalałyby uznać którąkolwiek z kwestii za definitywnie rozstrzygniętą.
Zakres tematów wskazywał, że spotkanie będzie miało wyraźny ciężar polityczny. W porządku znalazły się trzy kwestie: finansowanie modernizacji armii w ramach unijnego programu SAFE, zaproszenie Polski do Rady Pokoju inicjowanej przez Donalda Trumpa i sprawa poświadczeń bezpieczeństwa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
SAFE: miliardy i warunki
Najwięcej czasu zajęła dyskusja o instrumencie SAFE, który przewiduje 150 mld euro wsparcia dla państw UE w formie niskooprocentowanych pożyczek na obronność. Polska ma otrzymać z niego 43,7 mld euro – najwięcej spośród wszystkich krajów członkowskich. W środę rząd przyjął projekt ustawy wdrażającej program.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.