Indywidualizm ma granice
Do tej pory wielu z nas podświadomie sądziło, że zdrowie jest sprawą prywatną, więc niech każdy z osobna się o nie martwi. Jako obywatele nie wywieraliśmy presji na polityków, aby zabrali się za problemy systemu. Ceniliśmy niskie podatki, a nie usługi publiczne