Na Okęciu rozebrali słynną Etiudę. Ale rozbudowa głównego terminala opóźni się
Na Okęciu zniknął dworzec, dzięki któremu Polacy poznali smak taniego latania. Ustąpi rozbudowującemu się głównemu terminalowi, ale ta inwestycja opóźni się. Prace ciężko będzie zacząć tak jak planowano, czyli w 2026 roku.
Dobiega końca historia terminalu Etiuda, który był jednym z najbardziej charakterystycznych obiektów Lotniska Chopina. Kończy się rozbiórka budynku stawianego w końcówce epoki Gierka – ostańca infrastruktury z czasów PRL. Dawna Etiuda ustąpi miejsca rozbudowującemu się głównemu terminalowi. W jej miejscu powstanie wydłużony o kilkaset metrów pirs południowy, czyli część terminala, w której pasażerowie czekają na wejście do samolotu. Oprócz tego budynek zostanie przebudowany po stronie północnej.
Choć terminal Etiuda istniał od prawie 50 lat, to największą rolę odegrał w ciągu kilku lat po wejściu naszego kraju do Unii Europejskiej. Wraz z otwarciem nieba nad Polską w 2004 r. stał się dla nas prawdziwym oknem na świat. Kolejne linie zaczęły uruchamiać częste połączenia – głównie po Europie – i przyzwyczaiły Polaków do niedrogiego latania – zwłaszcza niedługich weekendowych wypadów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.