Bez waloryzacji kłopotów z drogami będzie więcej
Wykonawcy przekażą rządowi analizę prawną, według której zwiększenie wartości umów ma być w pełni dopuszczalne
Choć w tym roku oddanych ma zostać prawie 450 km dróg ekspresowych i autostrad, to ewidentnie realizacja szybkich tras łapie zadyszkę. Od początku roku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozwiązała już dziewięć kontraktów, m.in. na budowę autostrady A1 koło Częstochowy, fragmentu ekspresowej wylotówki z Warszawy w stronę Radomia czy kilku odcinków trasy S5 w rejonie Bydgoszczy. W większości przypadków firmy uznały, że po ogromnym wzroście cen materiałów kontrakty stały się dla nich nieopłacalne.
Teraz zagrożone są kolejne inwestycje, m.in. obwodnica Wałcza (odcinek drogi S10) czy fragment autostrady A6 koło Szczecina. Realizuje je firma Energopol Szczecin, która pod koniec czerwca złożyła wniosek o upadłość. Potem wprawdzie zapowiedziała jego wycofanie, ale nie wiadomo, czy spółce uda się wyjść na prostą. – Mamy realną groźbę utraty środków unijnych – stwierdził poseł Stanisław Żmijan (PO) w czasie wtorkowego posiedzenia sejmowej komisji infrastruktury.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.