Kto zapłaci za zawodówki?
Ministerstwo Edukacji Narodowej chce reformować szkoły zawodowe, a resort finansów twierdzi, że nie będzie na to pieniędzy. Nie zamierza też pozwolić na uszczuplanie Funduszu Pracy
Dodatkowe pieniądze na kształcenie młodocianych pracowników, zatrudnianie asystenta technicznego do prowadzenia egzaminów zawodowych, przyznanie wszystkim ministerstwom prawa do otwierania szkół branżowych – to tylko niektóre pomysły Ministerstwa Edukacji Narodowej na zmiany w szkolnictwie zawodowym. Właśnie trwają konsultacje wprowadzającego je rozporządzenia. Pierwsze uwagi spłynęły już od resortów. Najwięcej zarzutów do pomysłów urzędników Anny Zalewskiej ma Ministerstwo Finansów. Z opinii MF wynika, że na razie zaproponowane rozwiązania są… finansową abstrakcją.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.