Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Szkoły przyszpitalne w legislacyjnej mgle

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Wiele szkół wciąż nie uwzględnia ocen ze szkoły przyszpitalnej, a przewlekle chore dzieci po powrocie do zdrowia muszą nadrabiać materiał lub nie zdają do następnej klasy. Przez niejasne przepisy edukacji w szpitalu nie chcą też finansować samorządy

Nawet 30 proc. polskich uczniów choruje przewlekle, a wielu z nich wymaga wielotygodniowych, kilkumiesięcznych lub nawet kilkuletnich hospitalizacji. Edukację zapewniają im wówczas szkoły przyszpitalne, mające własną dyrekcję, administrację i nauczycieli.

Ile jest takich szkół? Tego nie wiedzą nawet w kuratorium oświaty. Kiedy autorki raportu Fundacji Szkoła z Klasą „Szkoły przyszpitalne w Polsce” zapytały o ich rejestr, okazało się, że taki nie istnieje. Liczbę ustalić ma tocząca się właśnie kontrola. Na tyle pionierska, że niektóre kuratoria otwarcie przyznają, że nie wiedziały o istnieniu takiego rodzaju placówek.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.