Frekwencja uczniów bez zmian. Nauczyciele i dyrektorzy: obecne przepisy nie działają
MEN wycofało się z zaostrzenia przepisów dotyczących frekwencji uczniów, ale - zdaniem dyrektorów i nauczycieli - konieczne jest wprowadzenie skutecznych regulacji w tym zakresie.
Ministerstwo Edukacji Narodowej planowało zmianę progu nieusprawiedliwionych nieobecności uznawanych za niespełnianie obowiązku szkolnego w ramach ustawy o prawach i obowiązkach ucznia oraz o rzecznikach praw uczniowskich. Ostatecznie z wdrożenia regulacji zrezygnowano. Wycofane przepisy zakładały, że uczeń nie będzie klasyfikowany, jeśli w ciągu roku opuści więcej niż 25 proc. zajęć lub jeśli w jednym miesiącu jego nieobecności przekroczą 50 proc. dni lekcyjnych.
Jak słyszymy, obecnie resort nie prowadzi prac nad zmianami w zakresie frekwencji, ale deklaruje, że problem dostrzega. Zaznacza przy tym, że kierownictwo MEN spotyka się obecnie z nauczycielami i dyrektorami w ramach trasy "Kompas Jutra" i "słyszy różne spostrzeżenia", które były również podstawą pierwotnych propozycji. "Nie przesądzamy, kiedy i w jakiej formie temat powróci" – informuje resort.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.