Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Czy likwidacja Karty nauczyciela naprawdę rozwiąże najważniejsze problemy oświaty?

7 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Pogłębiające się niedofinansowanie zadań oświatowych sprawia, że jednostki samorządu terytorialnego, dla których oświata była i jest najważniejszym zadaniem własnym, próbują się zrzec części swoich uprawnień. W efekcie pojawiają się sugestie przekazania obowiązku wypłaty wynagrodzeń nauczycieli w gestię władzy centralnej

Samorządy lokalne od lat zabiegały o likwidację Karty nauczyciela, uznając ją za dokument zupełnie nieprzystający do współczesnych wymogów prowadzenia edukacji. Żaden dotychczasowy rząd nie podjął tej odważnej decyzji, ulegając presji, jaką wywierały związki zawodowe. Ale czy dzisiejsze problemy oświatowe to tylko kwestia Karty nauczyciela? Pogłębiające się niedofinansowanie zadań oświatowych sprawia, że samorządy, dla których oświata była i jest najważniejszym zadaniem własnym, próbują zrzec się części swoich uprawnień, sugerując przekazanie wynagrodzeń w gestię rządu.

Próby zracjonalizowania sieci szkół, szczególnie na terenach wiejskich, spowodowane malejącą liczbą uczniów napotykają opór rodziców i nauczycieli, co jest częściowo zrozumiałe, ale mniej zrozumiały jest opór ze strony kuratorów oświaty, których pozytywna opinia jest wiążąca przy dokonywaniu zmian. Niewielka liczba uczniów w klasie to nie tylko problemy ekonomiczne, lecz także dydaktyczne. Z dostępnych w tym zakresie badań wynika, że najwyższy poziom nauczania można uzyskać w klasach od 15 do 20 uczniów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.