Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Edukacja

Czwarta klasa komplikuje naukę

31 stycznia 2022
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Przez to, że klasy IV mają uczyć się stacjonarnie, wielu nauczycieli musi przyjeżdżać do szkół i stamtąd prowadzić zajęcia zdalne ze starszymi uczniami. Problem w tym, że część służbowego sprzętu przekazano uczącym się z domu dzieciom

Od dziś przez najbliższe cztery tygodnie zdalnie będą się uczyć klasy V-VIII oraz szkoły ponadpodstawowe (z pewnymi wyjątkami). Ponowne wprowadzenie nauki na odległość najbardziej odczują uczniowie z województw kujawsko-pomorskiego, lubuskiego, małopolskiego, świętokrzyskiego i wielkopolskiego, ponieważ dla nich właśnie skończyły się ferie zimowe i to oni najdłużej będą się uczyć z domu. W nieco lepszej sytuacji znalazły się dzieci z tych województw, gdzie zimowa przerwa dopiero się zaczyna. Dla przykładu uczniowie z Mazowsza będą realizować podstawę programową na odległość tylko przez dwa tygodnie (plus dwa dni z ubiegłego tygodnia).

Jednak to niejedyne zmartwienie dyrektorów szkół. Ku ich zaskoczeniu tym razem podział klas na te, które uczą się zdalnie, i te, które przybywają w szkole, wygląda nieco inaczej niż wcześniej. Dotychczas inne zasady obowiązywały klasy I-III (objęte tzw. nauczaniem początkowym), inne starsze. Teraz do młodszych roczników, które mają się uczyć stacjonarnie, dołączono także klasy IV. To mocno dezorganizuje pracę szkoły, m.in. stwarza problemy w zapewnieniu nauczycielom odpowiedniego stanowiska pracy wraz ze sprzętem.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.