Nawet 10 tys. można dostać od wojska na zakup munduru
Uprawnienia
Służący w armii nie będą gromadzić nowego umundurowania. Wojsko już go nie odkupi. Wciąż jednak co roku mogą liczyć na równoważnik pieniężny za przysługującą im odzież.
Żołnierzowi, któremu po określonym czasie służby nie wydano w naturze należnych przedmiotów umundurowania i wyekwipowania, wypłaca się równoważniki. Są one ustalane według podanych cen w załączniku do rozporządzenia. Takie zmiany wprowadza projekt nowelizacji ministra obrony narodowej z 19 marca 2010 r. w sprawie równoważników pieniężnych przysługujących w zamian za umundurowanie i wyekwipowanie (Dz.U. nr 50, poz. 303).
Projekt przewiduje uchylenie dotychczasowego przepisu, który pozwala na odpłatne przyjęcie od żołnierza zawodowego odchodzącego z armii nieużywanego umundurowania oraz wyekwipowania, które przeszło na jego własność. Prawo do zwrócenia nowego munduru będzie miała tylko rodzina zmarłego żołnierza.
Według resortu obrony narodowej takie rozwiązanie ma przeciwdziałać niewłaściwemu wyglądowi żołnierzy, którzy mimo otrzymania nowej odzieży wciąż korzystali ze starej i zużytej.
- Co roku żołnierz otrzymuje pieniądze na zakup we własnym zakresie m.in. butów czy krawatu - wyjaśnia gen. dyw. Bogusław Pacek, radca ministra obrony narodowej.
Dodaje, że poza tym wojskowy otrzymuje mundur, który jest wydawany w zależności od częstotliwości jego zużycia. Na przykład w jednostkach wojskowych mundur polowy otrzymują żołnierze nawet co roku, a w sztabie generalnym co kilka lat.
Armia nie będzie też wypłacać równoważników za ubrania cywilne dla obsługi prawnej resortu. W efekcie aplikanci i radcowie prawni będą musieli we własnym zakresie zaopatrzyć się np. w togi.
Zgodnie z projektem kobieta w stopniu szeregowego po 18 miesiącach służby otrzyma dodatkowe 2 tys. zł, a mężczyzna niespełna 300 zł mniej. Podoficerowie odpowiednio - 2,3 tys. zł i 2 tys. zł. Niewiele większe są stawki np. w stopniu pułkownika. Natomiast blisko 5,5 tys. zł otrzymują już generałowie. Na równoważnik mogą także liczyć żołnierze przy mianowaniu na wyższy stopień wojskowy. Wiąże się to ze zmianą m.in. dystynkcji na mundurach. Na przykład żołnierz marynarki wojennej przy awansie na pierwszy stopień generalski może liczyć na blisko 10 tys. zł.
Artur Radwan
Projekt
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu