Latający dywan nad Wisłą
Spektakl Petera Greenawaya zainauguruje działalność Centrum Nauki Kopernik - nowej ikony Warszawy
Brytyjski reżyser wraz z żoną Saskią Boddeke zaprezentują plenerowe widowisko "Wielki wybuch". Przez trzy najbliższe wieczory dwadzieścia tysięcy widzów obejrzy multimedialny spektakl o stworzeniu świata i narodzinach cywilizacji. Przygotowana przez autora "Kontraktu rysownika" fuzja nauki, techniki, muzyki, tańca i obrazu będzie zarazem ideologiczną manifestacją placówki. Twórcy Kopernika zamierzają bowiem zajmować się problematyką naukową w ścisłym związku ze sztuką.
Ten charakter działalności sygnalizuje architektura obiektu. Wpisany w brzeg Wisły kompleks budynków rzeźb, dzieło Laboratorium Architektury z Rudy Śląskiej, odwołuje się do zjawisk geologicznych. W gmachy wkomponowane są szklane kratery, gliniane ściany, ogród na dachu i bryła planetarium przypominająca głaz narzutowy.
Mariaż nauki i sztuki znajdzie wyraz w ekspozycjach. Od końca listopada w Koperniku działał będzie pierwszy na świecie teatr robotów. Homoidalne maszyny zagrają m.in. w adaptacji opowiadania Lema "O królewiczu Ferrycym i królewnie Krystali". W centrum powstaje też kolekcja sztuki interaktywnej, w której zobaczymy rzeźbę świetlną Paula Friedlandera.
Będzie można nie tylko dotknąć eksponatów, lecz także stać się ich częścią. - Tu nie oglądamy, lecz doświadczamy - mówi szef placówki Robert Firmhofer. W kolejnych galeriach poświęconych m.in. korzeniom cywilizacji, światłu czy zjawisku ruchu zwiedzający na własnej skórze przekonają się, czym jest trzęsienie ziemi i tornado lub latający dywan. Mogą też zbudować model kopuły Panteonu albo zagrać na laserowej harfie. To tylko część atrakcji. Drugi moduł Kopernika, planetarium, amfiteatr na wodzie i ogrody na dachu zostaną oddane do użytku wiosną przyszłego roku. Już teraz wiadomo, że centrum na Powiślu będzie nową ikoną Warszawy.
@RY1@i02/2010/216/i02.2010.216.196.042a.001.jpg@RY2@
@RY1@i02/2010/216/i02.2010.216.196.042a.002.jpg@RY2@
Kiedy słynny fizyk Frank Oppenheimer, współtwórca amerykańskiej bomby atomowej, otworzył w San Francisco pierwsze centrum nauki, nawet najbardziej zagorzali entuzjaści nie wierzyli w sukces przedsięwzięcia. Panowała opinia, że w epoce mass mediów tego typu placówki stanowią przeżytek i nie mają szans na przyciągnięcie młodych odbiorców. Nowym medium edukacji naukowej miała być telewizja. Eksperyment okazał się strzałem w dziesiątkę i zaowocował sukcesem frekwencyjnym. 41 lat po inauguracji centrum w Cisco na całym świecie działa dwa i pół tysiąca placówek propagujących wiedzę o człowieku i osiągnięcia naukowe w atrakcyjnej formie.
Najbardziej zbliżone do Kopernika wydaje się lizbońskie Centrum Żywej Nauki. Położone nad brzegiem Tagu Centro de Ciźncia Vivanad zapoczątkowało rewitalizację okolicy i stało się jedną z głównych atrakcji stolicy Portugalii. Na podobny efekt liczy Warszawa.
czar
Cezary Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu