Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaki system rządów dla Polski w nowej Konstytucji?

Konstytucja
Konstytucja z 1997 roku wymaga remontuShutterstock
dzisiaj, 15:12

Polska konstytucja tworzy system, w którym silny mandat prezydenta zderza się z dominacją rządu i partyjnych liderów. Czy ten model jeszcze działa? A może czas wybrać: system prezydencki albo kanclerski – i skończyć z ustrojowym półśrodkiem?

Konstytucja z 2 kwietnia 1997 r. jest coraz częściej przedmiotem krytyki w zakresie przyjętej konstrukcji ustrojowego modelu władzy wykonawczej. Prezydent RP wybierany w wyborach bezpośrednich ma silny mandat społeczny, ale realna władza w państwie przynależy do premiera i jego rządu. System ustrojowy jest w zasadzie półkanclerski. Niezależna prezydentura rodziła „szorstką przyjaźń”, „wojny o krzesło” czy „defiladę wet”. Pewną deformacją polskiego systemu politycznego jest kumulowanie rzeczywistej decyzyjności w rękach lidera większości parlamentarnej, który nie ma jakiegokolwiek statusu konstytucyjnego (przypadek AWS i PiS). Niemniej, nawet gdy premier zależy od lidera politycznego, to formalnie on rządzi w Polsce, choć prezydent może być sporym hamulcowym dla jego rządów.

Czego Konstytucja z 1997 r. nie uwzględniła?

Jaka była przyczyna stworzenia „dwugłowej egzekutywy” w Konstytucji z 1997 r.? Otóż argumentowano wówczas, że złe doświadczenia silnej władzy wykonawczej lat słusznie minionych przemawiały za ograniczeniem mocnej pozycji Prezesa Rady Ministrów i rządu. Polska miała kiepskie tradycje demokratyczne. To w zasadzie lata 1921–1926 (od konstytucji marcowej do zamachu majowego). Okrągły Stół przyniósł 4 czerwca 1989 r. demokrację „kontraktową”. To za mało na wytworzenie stabilnej kultury demokratycznej, a w 1997 r. lata rządów prawdziwie demokratycznych można było policzyć na palcach obu rąk.

Źródło: edgp.gazetaprawna.pl/Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.