Organ rentowy ma prawo zakwestionować wysokość wynagrodzenia ubezpieczonego
Sądy dopuszczają obniżenie podstawy wymiaru składek, a w efekcie – świadczeń chorobowych. Pracownik nie może w tym przypadku powoływać się na zasadę swobody umów
W ostatnim tygodniu media obiegła informacja o skardze nadzwyczajnej prokuratora generalnego – została złożona od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który potwierdził wysoką podstawę wymiaru składek ubezpieczonej, a co za tym idzie także wysoki zasiłek macierzyński i chorobowy. Spór rozpoczął się od decyzji ZUS, który stwierdził, że wynagrodzenie, jakie określono w umowie o pracę ubezpieczonej (43 tys. zł przy wymiarze etatu wynoszącym 3/4, podczas gdy prezes zarabiał ok. 12 tys. zł), zostało ustalone tak wysoko tylko po to, aby wyłudzić przyszłe świadczenia (kobieta była w ciąży). Przepracowała ona tylko dwa tygodnie, po czym rozpoczęła pobieranie zasiłku chorobowego, potem macierzyńskiego, a następnie zaszła w kolejną ciążę. ZUS decyzją obniżył podstawę wymiaru składek do 7,5 tys. zł. W takich momentach zawsze pojawiają się pytania o podstawy prawne do wydawania takich decyzji przez organ. W obiegowej opinii o wysokości wynagrodzenia decydują jedynie strony umowy o pracę, zaś wysokość podstawy wymiaru składek to jej pochodna. Sądy jednak dopuszczają kwestionowanie podstawy wymiaru składek przez ZUS. Prześledźmy orzecznictwo z ostatnich lat.
Średnia z 12 miesięcy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.