Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Ubezpieczenia

Fundusz rentowy w coraz lepszej kondycji, ale obniżki składek nie będzie

Ten tekst przeczytasz w 39 minut

M amy mniej rent z tytułu niezdolności do pracy, a fundusz rentowy się bilansuje. Może to więc sygnał, by obniżyć wysokość wpłacanych do niego składek? Aby to ustalić, postanowiliśmy poszukać przyczyn nowej lepszej sytuacji tego funduszu w ramach Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Co się okazuje: niestety raczej nie można powiedzieć, abyśmy byli zdrowsi i bardziej sprawni jako społeczeństwo i dzięki temu w funduszu rentowym zostaje więcej pieniędzy. Trudno też doszukać się jakiejś drastycznej zmiany w podejściu organów orzekających – bardziej rygorystycznego podejścia do świadczeniobiorców, zmiany interpretacji prawnych czy zwrotu w dotychczasowym orzecznictwie (choć akurat w odczuciu niedoszłych rencistów postawa ZUS i sądów niewątpliwie może być odbierana jako bezwzględna i nieustępliwa – przy orzekaniu o rencie nie biorą one bowiem pod uwagę trudniej sytuacji życiowej czy materialnej).

Zdaniem ZUS do lepszej kondycji finansów FUS w tym zakresie przyczyniły się natomiast zmiany w prawie. Jedna z nich, wprowadzona w 2017 r., przewiduje, że renty nie uzyska osoba, która ma ustalone prawo do emerytury z ZUS lub spełnia warunki do jej uzyskania. W efekcie starsi renciści zostali przemianowani na emerytów. Jeszcze wcześniej wprowadzono zaś dwie inne regulacje, które również dały pożądany efekt. Pierwsza mówi, że ten, kto ma rentę po osiągnięciu wieku emerytalnego, z urzędu ma przyznaną emeryturę. Druga natomiast przewiduje, że niezdolność do pracy orzeka się na maksymalnie pięć lat, a przyznanie renty na dłuższy czas będzie możliwe tylko przy spełnieniu dodatkowego warunku (brak rokowań na poprawę zdrowia).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.