Emeryci i renciści muszą się rozliczyć z ZUS z przychodów za 2010 rok
Do końca lutego emeryci i renciści dorabiający do swoich świadczeń muszą powiadomić ZUS o wysokości ubiegłorocznych zarobków. Na tej podstawie ZUS dokona rozliczenia ich przychodu. W jego wyniku może się okazać, że będą musieli zwrócić nienależnie pobrane świadczenia lub otrzymają z ZUS odpowiednie wyrównanie.
Ustalenie przez ZUS uprawnień do emerytury lub renty nie przeszkadza w podjęciu działalności zarobkowej. Jeśli jednak działalność ta objęta jest obowiązkiem ubezpieczeń społecznych lub polega na pełnieniu służby, uzyskany z jej tytułu przychód nie może przekroczyć określonych progów zarobkowych. W przeciwnym razie świadczenie podlega zawieszeniu lub zmniejszeniu.
Działalnością podlegającą obowiązkowi ubezpieczenia społecznego, której wykonywanie może spowodować zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia, jest m.in. praca wykonywana:
● w ramach stosunku pracy lub na podstawie umowy o pracę nakładczą,
● w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub spółdzielni kółek rolniczych,
● na podstawie umowy agencyjnej, zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia lub współpracy przy wykonywaniu tych umów,
● na podstawie umowy agencyjnej, zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, umowy o dzieło, jeżeli umowa taka została zawarta z pracodawcą, z którym emeryt lub rencista pozostaje w stosunku pracy lub jeżeli w ramach takiej umowy (zawartej z innym pomiotem) wykonuje pracę na rzecz pracodawcy.
Obowiązek ubezpieczeń społecznych powstaje również z tytułu prowadzenia pozarolniczej działalności (w tym działalności gospodarczej) oraz współpracy przy jej wykonywaniu.
Jeśli emeryt lub rencista chce pobierać swoje świadczenie w pełnej wysokości, uzyskany przez niego przychód z wymienionych wyżej tytułów nie może być zbyt wysoki. Nie jest przy tym istotne, czy od przychodu zostały faktycznie opłacone składki, czy też w konkretnym przypadku nie było takiego obowiązku, np. w związku z ustaleniem prawa do emerytury czy też podleganiem ubezpieczeniom z innego tytułu.
Ponadto na zawieszenie lub zmniejszenie emerytury lub renty ma wpływ przychód z tytułu służby pełnionej m.in. w: Wojsku Polskim, Policji, Służbie Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej, Służbie Celnej, Straży Granicznej, Urzędzie Ochrony Państwa, Biurze Ochrony Rządu.
Należy podkreślić, że w przypadku wykonywania przez świadczeniobiorcę więcej niż jednej z wymienionych działalności, przy ustalaniu, czy emerytura, renta powinna być wypłacana w pełnej wysokości czy też podlega zawieszeniu lub zmniejszeniu, ZUS sumuje przychód ze wszystkich tytułów.
Marek P. po ukończeniu 60 lat przeszedł w 2008 roku na wcześniejszą emeryturę. Po nabyciu uprawnień emerytalnych zatrudnił się ponownie u poprzedniego pracodawcy na pół etatu. Założył też własną firmę. Mimo, że z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej nie musi opłacać składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, przychód z tej działalności (w takiej wysokości, od której musiałby opłacać składki, gdyby miał taki obowiązek) wpływa, wraz z przychodem ze stosunku pracy, na zawieszenie lub zmniejszenie emerytury.
Dla emerytów i rencistów wykonujących działalność podlegającą obowiązkowi ubezpieczeń społecznych lub pozostających w stosunku służby wyznaczono dwa progi zarobkowe. Pierwszy - tzw. miesięczna niższa kwota graniczna wynosi 70 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez prezesa GUS (patrz: tabela - Limity przychodu w 2010 roku). Jeśli osoba uprawniona przekroczyła ten limit, a jej przychód nie był wyższy od drugiego progu tzw. miesięcznej wyższej kwoty granicznej, świadczenie podlega odpowiedniemu zmniejszeniu. Zmniejszenie to równe jest kwocie przekroczenia niższego limitu, ale nie może być wyższe niż maksymalna kwota zmniejszenia ustalona dla emerytury lub renty w danym okresie (patrz: tabela - Kwoty maksymalnych zmniejszeń dla emerytur i rent w 2010 roku). Kwoty maksymalnych zmniejszeń podwyższane są w marcu każdego roku wraz z waloryzacją świadczeń emerytalno-rentowych.
Drugi próg zarobkowy obowiązujący emerytów i rencistów wynosi 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za kwartał kalendarzowy, ostatnio ogłoszonego przez prezesa GUS (patrz: tabela). Przekroczenie tego progu powoduje, że emerytura lub renta podlega zawieszeniu.
Kwoty graniczne zmieniają się raz na kwartał (od 1 marca, 1 czerwca, 1 września i 1 grudnia każdego roku), w zależności od wysokości przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w ostatnim kwartale.
Niektórzy emeryci i renciści mogą dorabiać do świadczenia z ZUS bez względu na obowiązujące progi zarobkowe. Taki przywilej przysługuje przede wszystkim emerytom, którzy ukończyli powszechny wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn - począwszy od miesiąca osiągnięcia tego wieku. W tym przypadku wystarczy ustalenie prawa do jakiejkolwiek emerytury, w tym również tej przyznanej w obniżonym wieku. Nawet wtedy, gdy emerytura jest zawieszona ze względu na pobieranie drugiego korzystniejszego świadczenia (np. renty z tytułu niezdolności do pracy lub renty rodzinnej), emeryt może dorabiać bez żadnego ograniczenia.
Maria P. nabyła w 2006 roku prawo do wcześniejszej emerytury z tytułu zatrudnienia w szczególnych warunkach. W 2008 roku uzyskała też prawo do renty rodzinnej po zmarłym mężu. Ponieważ wysokość renty była korzystniejsza niż emerytury, ZUS zawiesił prawo do tego drugiego świadczenia, podejmując wypłatę renty. Maria P. od grudnia 2009 roku pozostaje w stosunku pracy, uzyskując dosyć wysokie zarobki. W styczniu 2010 roku ukończyła powszechny wiek emerytalny (60 lat). Mimo, że nie pobiera emerytury, począwszy od tego miesiąca może uzyskiwać wysokie przychody bez konsekwencji w postaci zawieszenia lub zmniejszenia wypłacanej renty.
Ograniczenie możliwości zarobkowania nie dotyczy też osób uprawnionych do rent dla inwalidów wojennych, rent dla inwalidów wojskowych, których niezdolność do pracy pozostaje w związku ze służbą wojskową, a także rent rodzinnych przysługujących po osobach uprawnionych do tych świadczeń, których śmierć nastąpiła w związku ze służbą wojskową.
Emeryci i renciści mogą uzyskiwać nieograniczone zarobki z działalności niepodlegającej obowiązkowi ubezpieczeń społecznych. Na zawieszenie lub zmniejszenie emerytury bądź renty nie wpływa więc przychód (bez względu na jego wysokość) m.in. z tytułu:
● umów o dzieło zawartych z innym podmiotem niż własny pracodawca (jeżeli umowy te nie są wykonywane na rzecz własnego pracodawcy),
● praw autorskich i patentowych,
● wynajmu lub dzierżawy nieruchomości albo lokali (chyba że wynajem lub dzierżawa stanowią przedmiot działalności gospodarczej),
● honorariów za działalność twórczą lub artystyczną,
● umowy agencyjnej, umowy-zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do której zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego stosuje się przepisy dotyczące zlecenia, wykonywanej przez uczniów gimnazjów, szkół ponadgimnazjalnych, szkół ponadpodstawowych, a także studentów, do czasu ukończenia przez nich 26 roku życia.
Anna G. ma 24 lata i jest uprawniona do renty rodzinnej po zmarłym ojcu. Obecnie jest studentką studiów zaocznych i dodatkowo pracuje na podstawie umowy-zlecenia. Od tej umowy zleceniodawca nie musi opłacać składek na ubezpieczenia społeczne. W związku z tym przychód z tego tytułu nie wpływa na wypłatę przez ZUS renty rodzinnej.
Tomasz K. jest uprawniony do renty z tytułu niezdolności do pracy. Do świadczenia dorabia na podstawie umowy o dzieło, uzyskując dosyć wysoki przychód. Ponieważ umowa o dzieło została zawarta z innym podmiotem niż własny pracodawca i nie jest wykonywana na jego rzecz, nie rodzi obowiązku ubezpieczeń społecznych. Uzyskiwany z jej tytułu przychód nie może spowodować zawieszenia lub zmniejszenia renty.
Emeryci i renciści, których obowiązują ograniczenia w uzyskiwaniu przychodu, mają określone obowiązki informacyjne wobec jednostki ZUS wypłacającej świadczenie. Muszą oni niezwłocznie poinformować ZUS o podjęciu działalności podlegającej obowiązkowi ubezpieczeń społecznych lub wstąpieniu do służby, deklarując, czy przychód z tej działalności będzie powodował zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia, czy też nie spowoduje takich skutków.
Osoby, które są już uprawnione do emerytury lub renty, informują ZUS o podjęciu działalności zarobkowej poprzez wypełnienie i złożenie druku Rw-73 - Oświadczenie o osiąganiu przychodu. Z kolei osoby, które dopiero ubiegają się o przyznanie emerytury lub renty zamiar osiągania przychodu deklarują we wniosku o to świadczenie, wypełniając odpowiednią część tego dokumentu. Treść oświadczenia decyduje o dalszej wypłacie emerytury lub renty w pełnej bądź zmniejszonej wysokości albo o zawieszeniu prawa do tego świadczenia.
Oprócz obowiązku bieżącego informowania o przychodzie emeryci i renciści muszą po zakończeniu roku kalendarzowego powiadomić ZUS o jego wysokości w całym ubiegłym roku. Mają na to czas do końca lutego następnego roku. W tym celu powinni dostarczyć zaświadczenie płatnika składek lub w przypadku gdy sami za siebie opłacają składki (np. jako osoby prowadzące działalność gospodarczą) własne oświadczenie o przychodzie w poprzednim roku.
Obowiązki informowania ZUS o przychodzie ciążą odpowiednio na pracodawcy i zleceniodawcy, a w przypadku osoby pełniącej służbę - na właściwej komórce kadrowej. Jeśli jednak świadczeniobiorca sam dopełnił tych obowiązków, podmiot ten nie musi dodatkowo powiadamiać ZUS o tych okolicznościach.
Osoba dorabiająca do emerytury lub renty powinna po zakończeniu roku kalendarzowego zwrócić się do płatnika składek o wydanie zaświadczenia potwierdzającego wysokość przychodu w całym poprzednim roku. Płatnik nie może odmówić wydania takiego zaświadczenia.
W wystawianym zaświadczeniu płatnik powinien uwzględnić przede wszystkim ten przychód, który w myśl obowiązujących przepisów stanowił podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. W przypadku pracowników, a także osób wykonujących pracę nakładczą jest to przychód w rozumieniu przepisów o podatku dochodowym od osób fizycznych. Chodzi m. in. o wynagrodzenia zasadnicze, wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, różnego rodzaju dodatki, nagrody czy też ekwiwalenty za niewykorzystany urlop wypoczynkowy. Może się zdarzyć, że pracownik osiąga dodatkowy przychód z tytułu umowy agencyjnej, umowy-zlecenia lub innej umowy o świadczenie usług, do których zgodnie z kodeksem cywilnym stosuje się przepisy dotyczące umowy-zlecenia lub umowy o dzieło, a umowa ta została zawarta z pracodawcą, z którym pozostaje on w stosunku pracy lub jest wykonywana na jego rzecz. W takim przypadku przychód z tego tytułu płatnik składek powinien zsumować z przychodem ze stosunku pracy i łączną jego kwotę wykazać w zaświadczeniu.
Jan B. od dwóch lat jest uprawniony do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Jednocześnie cały czas pozostaje w zatrudnieniu. W 2010 roku oprócz wynagrodzenia zasadniczego otrzymywał także nagrody kwartalne oraz dodatek stażowy. Ponadto w marcu 2010 roku zawarł z pracodawcą umowę-zlecenie, z tytułu której uzyskuje co miesiąc dodatkowe wynagrodzenie. Jan B. wystąpił do pracodawcy o wystawienie zaświadczenia o przychodzie uzyskanym w 2010 roku. W zaświadczeniu tym płatnik składek powinien uwzględnić zarobki wypłacone pracownikowi zarówno z tytułu stosunku pracy (wynagrodzenie zasadnicze, nagrody oraz dodatek stażowy), jak i z umowy-zlecenia.
Płatnik składek powinien również uwzględnić w wystawianym zaświadczeniu niektóre składniki, od których nie odprowadza się składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, wypływające jednak na zawieszenie emerytury lub renty. Chodzi o kwoty wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy wypłaconego na podstawie przepisów kodeksu pracy, kwoty zasiłków: chorobowego, macierzyńskiego i opiekuńczego oraz kwoty świadczenia rehabilitacyjnego i wyrównawczego, zasiłku wyrównawczego i dodatku wyrównawczego.
Anna R. od maja 2009 roku jest uprawniona do renty rodzinnej. Dwa miesiące później podjęła zatrudnienie na podstawie umowy o pracę. W 2010 roku przez długi czas chorowała, w związku z czym pracodawca wypłacił jej wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy, a następnie zasiłek chorobowy. Otrzymała również od pracodawcy zapomogę pieniężną. Wystawiając zaświadczenie o przychodzie wypłaconym w 2010 roku, płatnik powinien doliczyć kwoty świadczeń chorobowych, a pominąć kwotę wypłaconej zapomogi.
Pozostałych nieoskładkowanych wypłat płatnik składek nie powinien uwzględniać w kwocie wykazywanej w zaświadczeniu. W przypadku pracowników składniki te wymienione są w rozporządzeniu ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe. Chodzi m.in. o:
● nagrody jubileuszowe, które według zasad określających warunki ich przyznawania przysługują pracownikowi nie częściej niż co pięć lat,
● odprawy pieniężne przysługujące w związku z przejściem na emeryturę lub rentę,
● odprawy, odszkodowania i rekompensaty wypłacane pracownikom z tytułu wygaśnięcia lub rozwiązania stosunku pracy,
● ekwiwalenty pieniężne za użyte przy wykonywaniu pracy narzędzia, materiały lub sprzęt, będące własnością pracownika,
● wartość finansowanych przez pracodawcę posiłków udostępnianych pracownikom do spożycia bez prawa do ekwiwalentu z tego tytułu - do wysokości nieprzekraczającej miesięcznie kwoty 190 zł,
● świadczenia finansowane ze środków przeznaczonych na cele socjalne w ramach zakładowego funduszu świadczeń socjalnych,
● zapomogi losowe w przypadku klęsk żywiołowych, indywidualnych zdarzeń losowych lub długotrwałej choroby.
W zaświadczeniu o przychodzie płatnik składek powinien wykazać nie tylko łączną jego kwotę za dany rok kalendarzowy, ale również wysokość zarobków wypłaconych w poszczególnych miesiącach tego roku. Dzięki temu ZUS będzie mógł wybrać korzystniejszy dla świadczeniobiorcy wariant rozliczenia przychodu.
Zasadą jest, że płatnik składek powinien przyporządkować wykazywany przychód do miesiąca (roku), w którym został wypłacony lub przedstawiony do wypłaty. Należy jednak podkreślić, że przychód uzyskany z tytułu pracy wykonywanej przed ustaleniem prawa do emerytury lub renty, niezależnie od tego, kiedy został wypłacony, nie wpływa na zawieszenie lub zmniejszenie świadczenia. Płatnik składek nie powinien więc uwzględniać tego przychodu w wystawianym zaświadczeniu.
Marek J. nabył w kwietniu 2010 roku prawo do renty z tytułu niezdolności do pracy. Nie zrezygnował jednak z dotychczasowej pracy. W maju 2010 roku pracodawca wypłacił mu nagrodę za I kwartał 2010 roku. Mimo że wypłata nastąpiła już po ustaleniu uprawnień do renty, nie wpływa na jej zawieszenie lub zmniejszenie, gdyż przysługuje za wcześniejszy okres. Pracodawca nie powinien uwzględniać tej nagrody w zaświadczeniu, które wystawi pracownikowi w celu rozliczenia z ZUS z osiągniętego w 2010 roku przychodu.
Emeryci i renciści, którzy sami za siebie opłacają składki na ubezpieczenia społeczne, muszą także powiadomić ZUS o wysokości uzyskiwanego przychodu. Dotyczy to przede wszystkim osób prowadzących działalność gospodarczą. Do końca lutego 2011 roku muszą one złożyć oświadczenie o przychodzie uzyskanym w całym 2010 roku. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że nie chodzi o faktycznie uzyskany przychód z tej działalności, ale o przychód w wysokości podstawy wymiaru, od której byli (byliby) zobowiązani w 2010 roku opłacać składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.
Zasadą jest, że podstawą, od której osoba prowadząca działalność musi opłacać składki na wspomniane ubezpieczenia, jest zadeklarowana kwota, nie niższa jednak niż 60 proc. prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia przyjętego do ustalenia kwoty ograniczenia rocznej podstawy wymiaru składek na dany rok kalendarzowy (w 2010 roku - 1887,60 zł). Pewna grupa przedsiębiorców, w początkowym okresie prowadzenia działalności gospodarczej, uprawniona jest jednak do opłacania składek od niższej podstawy wymiaru - 30 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę (w 2010 roku - 395,10 zł).
Należy pamiętać, że niektóre osoby wykonujące pozarolniczą działalność (np. uprawnione do emerytury, pozostające w stosunku pracy) nie podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym. Jeśli nie przystąpiły do tych ubezpieczeń dobrowolnie, w oświadczeniu składanym do ZUS powinny wykazać przychód w wysokości, która stanowiłaby podstawę wymiaru składek, gdyby musiały opłacać składki z tego tytułu.
Osoby prowadzące działalność gospodarczą nie muszą natomiast przedstawiać w ZUS zaświadczenia (np. z urzędu skarbowego) potwierdzającego uzyskany przychód. Przy dokonywaniu rozliczenia ZUS nie bierze bowiem pod uwagę faktycznego zysku wypracowanego przez firmę ani też przychodu zadeklarowanego przez przedsiębiorcę dla celów podatkowych w dokumentach przekazanych do urzędu skarbowego.
Bogusław M. od kilkunastu lat prowadzi firmę. Opłacał z tego tytułu obowiązkowe składki. W grudniu 2009 roku ukończył 60 lat i nabył prawo do wcześniejszej emerytury. Od tego czasu został zwolniony z obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne. Nie przystąpił do nich dobrowolnie. W 2010 roku firma przyniosła straty. Znalazło to odzwierciedlenie w rozliczeniach z urzędem skarbowym dla celów podatkowych. Mimo to przedsiębiorca zobowiązany jest dostarczyć do ZUS pisemne oświadczenie o przychodzie uzyskanym w 2010 roku w wysokości równej podstawie wymiaru, od której musiałby opłacać składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe, gdyby był objęty obowiązkiem tych ubezpieczeń. Podstawa ta wynosiłaby 1887,60 zł miesięcznie.
Obowiązujące przepisy nie przewidują bezpośredniej sankcji (ani w stosunku do świadczeniobiorcy, ani w odniesieniu do płatnika składek) za niedostarczenie do ZUS zaświadczenia lub oświadczenia o przychodzie w wymaganym terminie. Uchybienie temu obowiązkowi może jednak spowodować negatywne konsekwencje dla świadczeniobiorcy, gdy ZUS z innych źródeł dotrze do informacji o uzyskiwaniu przez niego przychodu wpływającego na zawieszenie lub zmniejszenie emerytury bądź renty. Jeśli w wyniku pozyskanych w ten sposób informacji okaże się, że świadczenie było w trakcie roku nienależnie wypłacane ZUS może zażądać jego zwrotu nawet za trzy lata kalendarzowe poprzedzające rok, w którym wyda decyzję o rozliczeniu świadczeń w związku z osiągnięciem przychodów. Ponadto w takiej sytuacji nienależne świadczenia podlegają zwrotowi wraz z odsetkami ustalonymi na zasadach i w wysokości określonej przepisami prawa cywilnego. Jeżeli świadczeniobiorca nie dokona zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w terminie podanym w decyzji rozliczającej przychód, ZUS naliczy odsetki również za okres przypadający po wydaniu decyzji.
W wyniku nadesłania przez świadczeniobiorcę lub płatnika składek zaświadczenia (oświadczenia) o przychodzie, ZUS dokonuje jego rozliczenia. Możliwe są dwa warianty takiego rozliczenia. Pierwszy z nich to rozliczenie w stosunku rocznym, a drugi - w stosunku miesięcznym.
Należy zaznaczyć, że rozliczenie w stosunku miesięcznym możliwe jest tylko wtedy, gdy w zaświadczeniu o przychodzie płatnik składek wykazał zarobki ubezpieczonego w poszczególnych miesiącach rozliczanego roku. Jeśli dostarczony dokument nie zawiera takich informacji, ZUS dokonuje rozliczenia w wariancie rocznym. Jednocześnie w decyzji rozliczającej informuje, że w przypadku gdy do dnia jej uprawomocnienia (tj. w ciągu miesiąca od jej doręczenia) świadczeniobiorca dostarczy zaświadczenie potwierdzające przychód w rozbiciu na kolejne miesiące roku, ZUS sprawdzi, czy rozliczenie miesięczne będzie dla osoby uprawnionej korzystniejsze.
Dokonując rozliczenia w wariancie rocznym, ZUS porównuje kwotę przychodu osiągniętego przez świadczeniobiorcę w całym roku kalendarzowym z rocznymi kwotami granicznymi przychodu ustalonymi dla tego roku. W wariancie miesięcznym ZUS porównuje kwoty przychodu osiągniętego w poszczególnych miesiącach minionego roku kalendarzowego z granicznymi kwotami przychodu, które obowiązywały w kolejnych miesiącach tego roku (patrz tabela na stronie 5).
Skutki rozliczenia przychodu przez ZUS mogą być różne. Wszystko zależy od tego, jak wysoki przychód osiągnął emeryt lub rencista i w jakiej kwocie świadczenie było wypłacane w trakcie rozliczanego roku.
Jeśli w całym roku lub w określonych jego miesiącach (w zależności od formy rozliczenia) emerytura lub renta była wypłacana w pełnej wysokości bądź zmniejszana o określoną kwotę, a po dokonaniu rozliczenia okazuje się, że powinna być o wyższą kwotę zmniejszona lub nawet zawieszona, świadczeniobiorca musi zwrócić odpowiednią nadwyżkę do ZUS.
Gdy natomiast w całym roku lub w określonych jego miesiącach świadczenie było zawieszone, a w wyniku rozliczenia okazuje się, że powinno być wypłacane w pełnej lub zmniejszonej wysokości, a także wtedy, gdy wskutek rozliczenia ZUS stwierdzi, że świadczenie powinno być wypłacane w wyższej wysokości niż miało to miejsce w trakcie rozliczanego roku, to ZUS będzie zobowiązany do wyrównania określonej kwoty emerytury lub renty za poprzedni rok kalendarzowy.
W wyniku rozliczenia przychodu może się też okazać, że kwota wypłaconej w trakcie roku emerytury lub renty równa jest kwocie świadczenia, która (w wyniku porównania z progami zarobkowymi) należała się świadczeniobiorcy. W tym przypadku ani świadczeniobiorca nie musi zwracać jakiejkolwiek kwoty wypłaconej emerytury lub renty, ani też ZUS nie jest zobligowany do wypłaty odpowiedniego wyrównania.
W wariancie rocznym rozliczenia ZUS porównuje kwotę przychodu osiągniętego przez świadczeniobiorcę w całym roku kalendarzowym z rocznymi kwotami granicznymi przychodu ustalonymi dla tego roku. Kwoty te stanowią sumę miesięcznych progów zarobkowych wynoszących odpowiednio 70 proc. i 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. W 2010 roku niższa kwota graniczna wyniosła 27 093,40 zł, a wyższa kwota graniczna - 50 316,10 zł.
Jeśli w wyniku porównania kwoty przychodu uzyskanego w poprzednim roku kalendarzowym z rocznymi progami zarobkowymi okazuje się, że przychód ten nie przekroczył rocznej niższej kwoty granicznej, ZUS stwierdza, że emerytura lub renta przysługuje za cały rozliczany rok w pełnej wysokości.
W przypadku gdy uzyskany przez świadczeniobiorcę ubiegłoroczny przychód okazał się wyższy od niższej rocznej kwoty granicznej, ale nie przekroczył wyższego rocznego progu zarobkowego, emerytura lub renta podlega za cały rok odpowiedniemu zmniejszeniu. Zmniejszenie to nie może być jednak wyższe od maksymalnej rocznej kwoty przewidzianej dla danego rodzaju świadczenia będącej sumą kwot maksymalnych zmniejszeń obowiązujących w kolejnych miesiącach rozliczanego roku (patrz tabela na stronie 5).
Grzegorz K. ma 61 lat i od sierpnia 2009 roku jest uprawniony do wcześniejszej emerytury. W październiku 2009 roku ponownie nawiązał stosunek pracy, który kontynuuje. W lutym 2011 roku dostarczył do ZUS zaświadczenie o przychodzie osiągniętym w całym 2010 roku. Przychód ten wyniósł 37 540,60 zł i nie przekroczył wprawdzie wyższego rocznego progu zarobkowego (50 316,10 zł), ale okazał się znacznie wyższy od niższej rocznej kwoty granicznej (27 093,40 zł). Przekroczenie wyższego progu zarobkowego wyniosło 10 447,20 zł (37 540,60 zł - 27093,40 zł). Ponieważ kwota ta jest wyższa, niż wynosi maksymalna roczna kwota zmniejszenia przewidziana dla emerytury (5 820,88 zł), ZUS stwierdził, że świadczenie podlegało w 2010 roku zmniejszeniu o taką właśnie kwotę.
Drugi wariant rozliczenia przychodu emeryta lub rencisty to rozliczenie w stosunku miesięcznym. Rozliczając w ten sposób ubiegłoroczny przychód, ZUS porównuje kwoty przychodu osiągniętego w poszczególnych miesiącach minionego roku kalendarzowego z granicznymi kwotami przychodu, które obowiązywały w kolejnych miesiącach tego roku (patrz tabela - limity przychodu w 2010 roku na stronie 5).
Jeśli przychód świadczeniobiorcy osiągnięty w danym miesiącu nie przekroczył niższej miesięcznej kwoty granicznej, ZUS stwierdza, że emerytura lub renta przysługuje za ten miesiąc w pełnej wysokości. W przypadku gdy w danym miesiącu przychód ten był wyższy od niższej miesięcznej kwoty granicznej, ale nie przekroczył wyższego progu zarobkowego, emerytura lub renta podlega za ten miesiąc odpowiedniemu zmniejszeniu. Zmniejszenie za dany miesiąc nie może być jednak wyższe niż maksymalna kwota przewidziana w tym miesiącu dla danego rodzaju świadczenia (patrz tabela - kwoty maksymalnych zmniejszeń dla emerytur i rent w 2010 roku na stronie 5). Jeśli natomiast w danym miesiącu przychód emeryta lub rencisty przekroczył wyższą miesięczną kwotę graniczną, świadczenie podlega za ten miesiąc zawieszeniu.
Maria G. od października 2009 roku jest uprawniona do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Po przejściu na to świadczenie kontynuowała zatrudnienie na podstawie stosunku pracy oraz umowy-zlecenia zawartej z własnym pracodawcą. W kolejnych miesiącach 2010 roku uzyskiwała z tych tytułów różne przychody. Wysokość osiągniętych zarobków oraz rozliczenie w formie miesięcznej dokonane przez ZUS przedstawiono w poniższej tabeli .
@RY1@i02/2011/033/i02.2011.033.209.0005.001.jpg@RY2@
Rozliczenie przychodu rencisty przez ZUS w wariancie miesięcznym
Jeśli w informacji przekazanej przez świadczeniobiorcę lub płatnika składek zostały wykazane kwoty przychodu w poszczególnych miesiącach rozliczanego roku, ZUS może sprawdzić, który wariant rozliczenia (roczny czy miesięczny) jest korzystniejszy dla emeryta lub rencisty. Można wysnuć ogólne wnioski, że rozliczenie w formie rocznej jest korzystne dla osoby uprawnionej, m.in. gdy świadczeniobiorca w niektórych miesiącach rozliczanego roku osiągał przychód:
● niewiele przekraczający niższą kwotę graniczną, a w pozostałych miesiącach uzyskiwał przychód w wysokości nieprzekraczającej tej kwoty,
● powodujący zawieszenie świadczenia (ale niewiele przekraczający wyższą kwotę graniczną), a w pozostałych nie osiągał w ogóle przychodu lub uzyskiwał przychód w wysokości powodującej jedynie zmniejszenie świadczenia.
W pierwszym z wymienionych przypadków może się okazać, że w wyniku dokonania rozliczenia w stosunku rocznym świadczenie będzie przysługiwało za wszystkie miesiące w pełnej wysokości. Natomiast w drugiej sytuacji rozliczenie roczne może pozwolić ZUS na stwierdzenie, że świadczenie powinno podlegać jedynie zmniejszeniu za cały rok lub też przysługiwało za wszystkie miesiące roku w pełnej wysokości.
Urszula K. jest uprawniona do renty rodzinnej jako jedyny członek rodziny. Pod koniec 2009 roku podjęła zatrudnienie w ramach stosunku pracy. Przez pierwsze trzy miesiące 2010 roku uzyskiwała z tego tytułu przychód w wysokości 1500 zł brutto, a więc w wysokości nieprzekraczającej miesięcznej niższej kwoty granicznej. Od 1 kwietnia dostała podwyżkę i od tego czasu (aż do końca 2010 roku) jej wynagrodzenie wynosiło 2400 zł. W każdym z kolejnych miesięcy od kwietnia do grudnia przychód uprawnionej niewiele przekraczał niższą miesięczną kwotę graniczną. Gdyby ZUS dokonał rozliczenia w stosunku miesięcznym, stwierdziłby, że w tych miesiącach świadczenie podlegało zmniejszeniu o kwotę przekroczenia niższego progu zarobkowego. W tym przypadku korzystniejszy dla Urszuli K. okaże się roczny wariant rozliczenia. Łączna kwota przychodu uzyskanego przez Urszulę K. w 2010 roku wyniosła 26 100 zł. Zarobki uprawnionej do renty rodzinnej nie przekroczyły rocznej niższej kwoty granicznej (27 093,40 zł). Dokonując rozliczenia w formie rocznej, ZUS stwierdził, że renta przysługuje za cały 2010 rok w pełnej wysokości.
W niektórych sytuacjach korzystniejszy dla emeryta lub rencisty może być miesięczny wariant rozliczenia. Ogólnie można stwierdzić, że taki skutek może wystąpić w dwóch przypadkach. Po pierwsze, gdy w niektórych miesiącach roku osiągał on przychód znacznie przekraczający wyższą kwotę graniczną, a w pozostałych miesiącach uzyskiwał przychód nieprzekraczający tej kwoty. Po drugie, rozliczenie w formie miesięcznej będzie korzystniejsze wówczas, gdy w niektórych miesiącach roku osoba uprawniona osiągała przychód znacznie przekraczający niższą kwotę graniczną (niewiele niższy od wyższego progu zarobkowego), a w pozostałych miesiącach uzyskiwała przychód nieprzekraczający niższy próg zarobkowy.
W pierwszym z wymienionych przypadków rozliczenie w wariancie miesięcznym pozwoli uniknąć zawieszenia świadczenia również za te miesiące, w których świadczeniobiorca nie osiągał w ogóle przychodu albo osiągał przychód w wysokości powodującej jedynie zmniejszenie emerytury bądź renty (co byłoby nieuniknione przy rozliczeniu w formie rocznej). W drugim przypadku poprzez rozliczenie w stosunku miesięcznym uniknie się zmniejszenia emerytury lub renty również za te miesiące, w których świadczeniobiorca nie osiągnął żadnego przychodu lub uzyskał niski przychód. Przy rozliczeniu w formie rocznej mogłoby się okazać, że świadczenie musi zostać zmniejszone za wszystkie miesiące rozliczanego roku.
Hanna K. ma obecnie 58 lat i od stycznia 2009 roku jest uprawniona do wcześniejszej emerytury. Od 1 stycznia 2010 r. podjęła zatrudnienie w ramach stosunku pracy, które kontynuuje do dziś. Przez pierwsze cztery miesiące 2010 roku pracowała na pół etatu, a jej miesięczne wynagrodzenie z tego tytułu wynosiło 1800 zł brutto. Od 1 maja 2010 r. była już zatrudniona na pełny etat z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości 3600 zł. Po zakończeniu roku rozliczeniowego uprawniona nadesłała do ZUS zaświadczenie od pracodawcy, z którego wynikało, że w 2010 roku otrzymywała wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze, a łączny przychód z tego tytułu wyniósł 36 000 zł. Przychód ten przekroczył więc roczną niższą kwotę graniczną o 8906,60 zł (36 000 zł - 27 093,40 zł). Gdyby ZUS dokonał rozliczenia przychodu w stosunku rocznym, stwierdziłby, że emerytura za cały rok podlegała zmniejszeniu o roczną maksymalną kwotę zmniejszenia przewidzianą dla emerytury, tj. o 5820,88 zł. Ponieważ jednak w zaświadczeniu o przychodzie pracodawca wskazał również wynagrodzenie Hanny K. w poszczególnych miesiącach 2010 roku, ZUS sprawdził, czy korzystniejsze byłoby dla niej rozliczenie w stosunku miesięcznym. W pierwszych czterech miesiącach roku przychód uprawnionej nie przekraczał miesięcznej niższej kwoty granicznej, w związku z czym ZUS stwierdził, że za styczeń, luty, marzec i kwiecień 2010 roku emerytura przysługiwała w pełnej wysokości. Z kolei przychód uzyskany w miesiącach maj - grudzień 2010 roku przekraczał znacznie miesięczną niższą kwotę graniczną. W związku z tym ZUS stwierdził, że świadczenie za te miesiące podlegało maksymalnemu zmniejszeniu. Łączna kwota zmniejszenia emerytury wyniosła 3909,36 zł (488,67 zł x 8), a więc znacznie mniej niż kwota zmniejszenia wynikająca z rozliczenia w formie rocznej. W związku z tym wariant miesięczny okazał się dla uprawnionej korzystniejszy.
Przepisy przewidują szczególne rozwiązanie dla dorabiających emerytów i rencistów, którzy w całym roku lub w określonych jego miesiącach osiągnęli przychód przekraczający wyższą kwotę graniczną (odpowiednio miesięczną lub roczną), a kwota tego przekroczenia jest niższa niż kwota nienależnie pobranych świadczeń za dany miesiąc lub rok. W zamian za dokonanie dobrowolnej wpłaty na konto Funduszu Ubezpieczeń Społecznych mogą oni uniknąć zawieszenia przysługującej im emerytury lub renty. Na konto FUS muszą wpłacić różnicę (pomniejszoną o zaliczkę na podatek dochodowy) pomiędzy kwotą osiągniętego przychodu a wyższą kwotą graniczną. O możliwości dokonania dobrowolnej wpłaty ZUS informuje świadczeniobiorcę w decyzji rozliczającej przychód.
W przypadku dokonania dobrowolnej wpłaty ZUS uznaje, że za okres, za który została ona dokonana, przychód świadczeniobiorcy był równy wyższej kwocie granicznej, a emerytura lub renta podlega za ten okres jedynie maksymalnemu zmniejszeniu.
Dokonanie dobrowolnej wpłaty na FUS jest szczególnie korzystne dla świadczeniobiorcy, którego miesięczny lub roczny przychód niewiele przekroczył wyższą kwotę graniczną (odpowiednio miesięczną lub roczną). Wpłata na FUS jest również korzystna dla osób uprawnionych do wysokiej emerytury lub renty, nawet jeśli przekroczenie wyższego progu zarobkowego było znaczne.
Marek P. ma 63 lata i od października 2008 roku jest uprawniony do wcześniejszej emerytury. Osiągał wysokie zarobki, dlatego wysokość jego świadczenia (po waloryzacji w marcu 2010 roku) wynosiła 2850 zł. Marek P. zaraz po przyznaniu emerytury podjął ponownie zatrudnienie i z tego tytułu osiągnął w 2010 roku przychód w wysokości 61 200 zł. Ponieważ pracodawca nie wskazał w zaświadczeniu przychodu pracownika w poszczególnych miesiącach 2010 roku, ZUS dokonał rozliczenia w formie rocznej. Uzyskany przez ubezpieczonego przychód przekroczył wyższą roczną kwotę graniczną o 10 883,90 zł (61 200 zł - 50 316,10 zł). W związku z tym ZUS stwierdził, że emerytura podlega za cały rok zawieszeniu na łączną kwotę 34 200 zł (2850 zł x 12). Jednocześnie poinformował świadczeniobiorcę o możliwości dokonania dobrowolnej wpłaty na FUS w kwocie 10 883,90 zł (61200 - 50316,10) pomniejszonej o zaliczkę na podatek dochodowy. Dokonanie tej wpłaty byłoby dla emeryta korzystne. W takim przypadku ZUS stwierdziłby bowiem, że za cały rok emerytura podlega maksymalnemu zmniejszeniu na łączną kwotę 5820,88 zł (10 883,90 minus zaliczka na podatek + 5820,88 zł < 34 200 zł).
Renta rodzinna podlega ogólnym zasadom przewidzianym dla zawieszenia lub zmniejszenia świadczeń emerytalno-rentowych oraz rozliczenia przychodu osób uprawnionych do tych świadczeń. Pewne odrębności dotyczą jedynie renty rodzinnej przysługującej więcej niż jednemu uprawnionemu członkowi rodziny. W takim przypadku przychód osiągany przez jednego z nich wpływa na zawieszenie lub zmniejszenie tylko tej części renty, która mu przysługuje. Ponadto w takiej sytuacji maksymalną kwotę zmniejszenia ustala się wyłącznie dla osoby dorabiającej, w wysokości proporcjonalnej do liczby uprawnionych.
Obowiązek poinformowania ZUS o zamiarze osiągania przychodu oraz o całorocznej wysokości zarobków ma tylko ten członek rodziny uprawniony do renty rodzinnej, który osiąga przychód. Na podstawie nadesłanego zaświadczenia lub oświadczenia ZUS dokonuje rozliczenia tego przychodu na omówionych wyżej zasadach.
Należy w tym miejscu podkreślić, że osoba uprawniona do części renty (np. osiągająca przychód powodujący zmniejszenie lub zawieszenie świadczenia) może z niej zrezygnować, składając w tym celu wniosek do właściwej jednostki ZUS o wyłączenie jej z kręgu osób uprawnionych do renty. Przychylając się do takiego wniosku, ZUS ponownie oblicza wysokość świadczenia dla pozostałych uprawnionych. Tym samym cześć renty przysługująca dotychczas takiej osobie przypada innym członkom rodziny mającym ustalone prawo do tego świadczenia. Takie rozwiązanie jest dla nich korzystne szczególnie wtedy, gdy przed dokonaniem takiego wyłączenia prawo do renty ma więcej niż trzech członków rodziny. W takiej bowiem sytuacji po wyłączeniu wnioskodawcy z kręgu uprawnionych łączna wysokość renty nie ulega zmianie, gdyż przysługuje taki sam procent świadczenia, które otrzymałby zmarły, gdyby żył (95 proc.).
Marta G. jest uprawniona (wraz z bratem) do renty rodzinnej. W grudniu 2009 roku podjęła zatrudnienie na podstawie umowy o pracę z miesięcznym wynagrodzeniem w wysokości 2800 zł. Po zakończeniu 2010 roku poinformowała ZUS o wysokości przychodu w tym roku, który wyniósł 33 600 zł. Ponieważ pracodawca nie wskazał zarobków Marty G. w poszczególnych miesiącach 2010 roku, ZUS mógł dokonać rozliczenia przychodu wyłącznie w wariancie rocznym. W tym celu ustalił najpierw roczną maksymalną kwotę zmniejszenia renty, dzieląc kwotę przewidzianą dla renty rodzinnej jednoosobowej przez dwa (4948 zł/2 = 2474 zł). Przychód uprawnionej z całego 2010 roku przekroczył roczną niższą kwotę graniczną o 6506,60 zł (33 600 zł - 27 093,40 zł). W związku z tym ZUS uznał, że część renty przysługująca Marcie G. podlega zmniejszeniu o maksymalną kwotę, tj. o 2474 zł.
W pewnych przypadkach ZUS stosuje odrębne zasady rozliczania przychodu dorabiających do emerytury lub renty. Dotyczy to przede wszystkim osób, które w rozliczanym roku ukończyły powszechny wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Przypomnieć bowiem trzeba, że od miesiąca, w którym ukończyły ten wiek, mogą dorabiać bez ograniczeń. Muszą się jednak rozliczyć z przychodu uzyskanego od początku roku do miesiąca poprzedzającego miesiąc ukończenia powszechnego wieku emerytalnego.
W przypadku rozliczenia w stosunku miesięcznym ZUS porównuje przychód osiągnięty w poszczególnych miesiącach, w których osoba uprawniona nie miała jeszcze ukończonego powszechnego wieku emerytalnego, do wyższych i niższych kwot granicznych z tych miesięcy. Natomiast w przypadku rozliczenia w wariancie rocznym porównywana jest kwota przychodu ze wspomnianego okresu do rocznych kwot granicznych (niższej i wyższej) ustalonych dla tego skróconego okresu rozliczeniowego. Dla tego okresu ustalana jest również roczna maksymalna kwota zmniejszenia emerytury.
Janina G. przez cały 2010 rok była uprawniona do wcześniejszej emerytury.
Od 1 września 2009 r. do 31 października 2010 r. pozostawała w stosunku pracy. W październiku 2010 roku ukończyła powszechny wiek emerytalny (60 lat) i od tego miesiąca mogła dorabiać bez ograniczeń. W styczniu 2011 roku przesłała do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zaświadczenie od pracodawcy potwierdzające przychód uzyskany we wszystkich miesiącach zatrudnienia w 2010 roku. Wyniósł on 27 000 zł (po 2700 zł w każdym z tych miesięcy), z czego w okresie styczeń - wrzesień 2010 r. - 24 300 zł. Rozliczając przychód z tego okresu w formie miesięcznej, ZUS stwierdził, że świadczenie podlega maksymalnemu zmniejszeniu w każdym z tych miesięcy. Natomiast w celu rozliczenia w formie rocznej ZUS ustalił roczne graniczne kwoty przychodu dla skróconego okresu rozliczeniowego, tj. 20 374,20 zł (2 x 2179,70 zł + 3 x 2270,60 zł + 3 x 2321,50 zł + 2238,50 zł) - niższa kwota graniczna oraz 37 837,50 zł (2 x 4048,10 zł + 3 x 4216,70 zł + 3 x 4311,30 zł + 4157,30 zł) - wyższa kwota graniczna. Z tymi kwotami ZUS porównał przychód uzyskany przez Janinę G. w okresie styczeń - wrzesień 2010 roku. Przychód ten okazał się niższy od wyższego progu zarobkowego, ale przekroczył niższą kwotę graniczną o 3925,80 zł (24 300 zł - 20 374,20 zł). Ponieważ było to mniej niż roczna maksymalna kwota zmniejszenia ustalona dla skróconego okresu, tj. 4354,87 zł (2 x 3420,69 zł + 7 x 488,67 zł), ZUS stwierdził, że świadczenie za miesiące styczeń - wrzesień 2010 roku podlega zmniejszeniu o 3925,80 zł. Jednocześnie jednak ZUS sprawdził, czy rozliczenie na ogólnych zasadach nie byłoby dla uprawnionej korzystniejsze. Przychód z całego roku (27 000 zł) nie przekroczył niższej rocznej kwoty granicznej (27 093,40 zł), w związku z czym przy tej formie rozliczenia emerytura przysługiwałaby za cały rok w pełnej wysokości. Taki sposób rozliczenia okazał się więc korzystniejszy dla emerytki od rozliczenia ze skróconego okresu.
@RY1@i02/2011/033/i02.2011.033.209.0005.002.jpg@RY2@
Kwoty maksymalnych zmniejszeń dla emerytur i rent w 2010 roku (w zł)
@RY1@i02/2011/033/i02.2011.033.209.0005.003.jpg@RY2@
Limity przychodu w 2010 roku (w zł)
Marek Opolski
ekspert od emerytur i rent
Art. 73, art. 103 - 104 oraz art. 127 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 153, poz. 1227 z późn. zm.).
Par. 6 - 9 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawieszania lub zmniejszania emerytury i renty (Dz.U. nr 58, poz. 290 z późn. zm.).
Art. 18 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2009 r. nr 205, poz. 1585 z późn. zm.).
Par. 2 rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 18 grudnia 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (Dz. U. nr 161, poz.1106 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu