Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Kiedy pracownik narusza obowiązek dbałości o dobro firmy

19 stycznia 2011
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

KODEKS PRACY - Pracodawca ma prawo oczekiwać od swoich podwładnych dbałości o dobro zakładu pracy oraz troski o mienie, którym się posługują. Naruszenie tego obowiązku może stanowić nie tylko podstawę wypowiedzenia pracownikowi umowy, ale nawet jej rozwiązania ze skutkiem natychmiastowym

Jest rzeczą naturalną, że pracodawca może stracić zaufanie do pracownika, który szkodzi jego interesom, nakłaniając jego klientów do podjęcia współpracy z konkurencją. W rachubę nie będzie jednak wchodzić odpowiedzialność majątkowa, gdyż zabraknie jednej z koniecznych przesłanek, jaką jest powstanie szkody. Pracodawca nie może bowiem żądać od pracownika zapłaty odszkodowania, wyliczając je w oparciu o wartość szkody, którą mógłby ponieść, gdyby działania pracownika powiodły się i jego klienci rozwiązaliby dotychczasowe umowy, a on utraciłby z tego tytułu określone dochody. W sytuacji, gdy do szkody nie doszło, ale zamiarem pracownika było jej wyrządzenie, firma ma prawo zareagować w inny sposób. W opisanej sytuacji pracownik naruszył obowiązek dbałości o dobro firmy i zachował się nielojalnie wobec własnego pracodawcy, podejmując działania zagrażające jego interesom. Zachowanie podwładnego może więc być powodem wypowiedzenia.

Art. 100 par. 2 pkt 4 i art. 114 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Polecenie pozostania po godzinach pracy wiąże się z obowiązkiem pracownika polegającym na dbałości o dobro zakładu pracy, toteż zasadniczo nie może on sprzeciwić się jego wykonaniu, jeżeli pracodawca zleca pracę nadliczbową zgodnie z prawem. Podwładny może więc odmówić pozostania po godzinach pracy tylko wtedy, gdy polecenie pracodawcy jest niezgodne z prawem, względnie wykaże, że przemawiają za tym ważne powody. Nieuzasadniona odmowa wykonania polecenia pracy w godzinach nadliczbowych może wiązać się dla pracownika z różnymi konsekwencjami, nie wyłączając utraty miejsca pracy. W opisanej sytuacji pracownik po raz kolejny nie podjął pracy w godzinach nadliczbowych, nie przedstawiając ważnych powodów. Abstrahując od tego, że w tym konkretnym przypadku pracownik nie wykonał polecania pracy w godzinach nadliczbowych, to nawet gdyby pracodawca nie wydawał mu wcześniej takiego polecenia, oczekując dobrowolnego zaangażowania z jego strony, to i tak notoryczne uchylanie się od pracy w godzinach nadliczbowych bez uzasadnionych powodów należałoby uznać za naruszenie obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy.

Art. 100 par. 1 i art. 151 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Użytkowanie bez wiedzy i zgody pracodawcy jego sprzętu w celach prywatnych narusza pracowniczy obowiązek dbania o dobro zakładu pracy, a konkretnie obowiązku ochrony mienia pracodawcy (wyrok SN z 24 lutego 1998 r. I PKN 547/97; OSNAPiUS z 1999 r. nr 4, poz. 119). Takie postępowanie pracownika może być podstawą wypowiedzenia mu umowy o pracę, a w konkretnych przypadkach nawet rozwiązania jej bez wypowiedzenia. W opisanej sytuacji pracownica jednak nie tylko nie wykazała dbałości o mienie pracodawcy, ale poprzez nieroztropne użyczanie laptopa innym osobom naraziła pracodawcę na szkodę wynikającą z możliwości ujawnienia osobom niepowołanym ważnych informacji handlowych i danych klientów firmy.

Art. 100 par. 2 pkt 4 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Brak umowy o zakazie konkurencji w czasie trwania stosunku pracy nie pozbawia pracodawcy możliwości egzekwowania od pracownika obowiązku dbałości o dobro zakładu pracy, a pracownikowi nie daje pełnej swobody w podejmowaniu działań konkurencyjnych. Wypowiedzenie umowy o pracę jest bowiem uzasadnione m.in. wtedy, gdy od pracodawcy, z uwagi na naruszenie lub zagrożenie jego interesów, nie można oczekiwać, aby pozostawał w stosunku pracy z danym pracownikiem (wyrok SN z 1 lipca 1998 r. I PKN 218/98; OSNAPiUS z 1999 r. nr 15, poz. 480). Prowadzenie działalności konkurencyjnej stwarza stan takiego zagrożenia i pozostaje w sprzeczności z generalną powinnością troski o dobro zakładu pracy. Pracodawca w opisanej sytuacji miał powody, aby utracić zaufanie do pracownika.

Art. 100 par. 2 pkt 4 i art. 1011 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Pracodawca nie może zarzucić pracownikowi nieprzestrzegania obowiązku dbałości o dobro firmy tylko z tego powodu, że ten korzysta z uprawnień rodzicielskich. O tym, czy pracownik będzie chciał realizować swoje prawa związane ze sprawowaniem opieki nad małym dzieckiem, informuje bowiem pracodawcę w stosownym oświadczeniu. Firma musi uwzględnić wolę pracownika w organizacji pracy i nie może powoływać się na sytuacje wyjątkowe. Gdyby bowiem ustawodawca uznał, że w takich szczególnych sytuacjach interes pracodawcy jest ważniejszy, to nie ustanowiłby zakazu dla określonych grup pracowników lub nie wymagałby ich zgody na pracę w godzinach nadliczbowych. Ograniczenie ochrony z tytułu opieki nad małym dzieckiem ma miejsce tylko w takiej sytuacji, gdy oboje rodzice (opiekunowie) są zatrudnieni i kiedy to z uprawnienia tego może korzystać jedno z nich.

Art. 151 i art. 178 par. 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Kwestia dbałości o dobro firmy ma szczególne znaczenie w przypadku pracowników zatrudnionych na stanowiskach kierowniczych, którym generalnie stawia się wyższe wymagania i co do których pracodawca ma prawo oczekiwać większej kreatywności. Dlatego w orzecznictwie SN przyjmuje się, że utrata zaufania pracodawcy do takiego pracownika uzasadnia wypowiedzenie umowy o pracę także wtedy, gdy nie można przypisać mu winy w określonym zachowaniu, jednakże obiektywnie nosi ono cechy naruszenia obowiązku dbałości o dobro lub mienie pracodawcy (wyrok z 10 sierpnia 2000 r. I PKN 1/2000 OSNAPiUS z 2002 r. nr 5, poz. 112). W opisanej sytuacji pracownik nie tylko nie służy dobru firmy, ale poprzez swoją niedbałość i brak aktualnej wiedzy naraża ją na dodatkowe koszty w postaci zapłaty odsetek od nieterminowych zobowiązań, względnie także na utratę innych korzyści niewykorzystanych z uwagi na brak dostatecznej wiedzy u pracownika. Takie zachowanie narusza kodeksowy obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy i może być podstawą wypowiedzenia umowy o pracę, szczególnie pracownikowi piastującemu stanowisko kierownicze w firmie.

Art. 100 par. 2 pkt 4 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

Danuta Klucz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.