Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Dzień urlopu to nie zawsze 8 godzin

5 września 2013
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Po wprowadzeniu od 23 sierpnia nowych zasad w czasie pracy pojawiła się wątpliwość, jak należy rozliczyć urlop w przypadku, gdy pracownik wykorzysta go w dni, kiedy zgodnie z harmonogramem pracuje dłużej, np. 13 godzin. Moim zdaniem w takiej sytuacji należałoby zdjąć z puli urlopowej 13 godzin. Urlopu wypoczynkowego udziela się w dniach, ale rozlicza w godzinach. Zgodnie z art. 1542 par. 2 kodeksu pracy (dalej: k.p.) jeden dzień urlopu równa się ośmiu godzinom pracy. Zasada ośmiogodzinnego dnia pracy wyrażona w tym przepisie ma charakter jedynie techniczny, służy bowiem jedynie do wyliczenia urlopu pracowniczego dla każdego indywidualnego przypadku. Jeżeli pracownik jest uprawniony do 20 dni urlopu, to zgodnie z zasadą rozliczania urlopu w godzinach będzie mu przysługiwało 160 godzin urlopu (20 dni x 8 godzin). Jeżeli przysługuje mu np. tylko 8 dni urlopu (urlop proporcjonalny, np. przy zmianie pracy), to będzie się to równało 64 godzinom. Przepisu tego nie powinno się więc interpretować w ten sposób, że za jeden dzień wykorzystanego urlopu należy zawsze odejmować 8 godzin, bez względu na to, ile godzin pracownik miał do przepracowania w tym dniu zgodnie z obowiązującym go harmonogramem. Zasady, że jeden dzień jest równy 8 godzinom pracy, nie należy więc odnosić do sposobu rozliczania urlopu wypoczynkowego, a jedynie do jego wyliczenia. Oznacza to, że z ogólnej puli godzin urlopowych pracodawca powinien potrącić tyle godzin, ile wynika z grafiku czasu pracy obowiązującego pracownika właściwego dla dnia, w którym pracownik korzystał z urlopu. Taka sama zasada dotyczy urlopu na żądanie. Najlepiej będzie wyglądało to na przykładzie pracownika zatrudnionego w systemie równoważnego czasu pracy, od poniedziałku do piątku. Przez pierwsze dwa tygodnie pracuje on po 12 godzin dziennie, a przez kolejne dwa tygodnie przez 4 godziny dziennie. Zatrudniony złożył wniosek o udzielnie urlopu na cały miesiąc (20 dni). W takiej sytuacji z puli godzinowej za pierwsze dwa tygodnie urlopu należy mu odliczyć 120 godzin (12 godzin x 10 dni), a za pozostałe dwa tygodnie należy odliczyć 40 godzin (4 godziny x 10 dni).

Pracownikom bardziej opłaca się więc brać urlopy w dni, kiedy pracują krócej. Jak wynika z przykładu, jeżeli pracownik wziąłby dwa tygodnie urlopu w okresie, kiedy zgodnie z grafikiem powinien pracować tylko 4 godziny dziennie, zeszłoby mu z puli tylko 40 godzin, a nie 120 godzin, mimo iż tak samo wziąłby 10 dni urlopu.

Warto podkreślić, że powyższa zasada wynika wprost z art. 1542 par. 1 k.p. Na rzecz takiego stanowiska przemawia także art. 172 k.p., zgodnie z którym za czas urlopu pracownikowi przysługuje wynagrodzenie, jakie by otrzymał, gdyby w tym czasie pracował. Naruszeniem tego przepisu byłaby więc sytuacja, gdyby pracownikowi zdjęto z puli 8 godzin, mimo iż miałby on w danym dniu pracować tylko 4 i tylko za te 4 godziny otrzymałby wynagrodzenie urlopowe.

@RY1@i02/2013/172/i02.2013.172.21700020d.803.jpg@RY2@

Izabela Zawacka radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy "Wojewódka i Wspólnicy" Sp. k.

Izabela Zawacka

radca prawny w Kancelarii Prawa Pracy "Wojewódka i Wspólnicy" Sp. k.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.