Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Jeżeli zmiana to tylko na korzyść pracownika

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rozmowa z profesorem Krzysztofem Rączką, dziekanem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Ocena okresowa co roku budzi spore emocje wśród pracowników administracji publicznej. Jednocześnie coraz więcej prywatnych firm, na wzór dużych międzynarodowych korporacji, wprowadza u siebie system ocen. Czy przepisy dotyczące oceny pracowników są wystarczające, aby nie dochodziło do nadużyć? Bardzo łatwo jest skrzywdzić pracownika niesprawiedliwą oceną...

Przepisy ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94) nic nie mówią na temat oceny okresowej pracowników. Kwestie te regulują ustawy szczególne, np. ustawa o służbie cywilnej, ale dotyczy ona tylko członków korpusu służby cywilnej, czyli pracowników i urzędników administracji publicznej. W ich przypadku ocena okresowa jest nie tylko prawem, lecz także obowiązkiem. Przechodzą przez nią raz na dwa lata, podobnie jak nauczyciele akademiccy. Brak stosownych zapisów w kodeksie pracy nie przeszkadza jednak w tym, aby prywatni pracodawcy tworzyli własne systemy ocen okresowych pracowników. Pracodawca ma bowiem prawo opracować i wdrożyć taki system u siebie.

Czy sam też może dowolnie ustalać kryteria tej oceny?

Tak. To jest uprawnienie pracodawcy. Ważne jest tylko, aby przyjęty przez niego system oceny okresowej nie był dyskryminacyjny. W razie wątpliwości pracownicy mogą bowiem taką ocenę zaskarżyć do Państwowej Inspekcji Pracy lub przed sądem pracy, zwłaszcza jeśli konsekwencją takiej negatywnej oceny będzie zwolnienie z pracy.

Urzędnicy administracji publicznej skarżą się na dużą swobodę w ocenie pracowników. Czy kryteria oceny powinny być jasno sprecyzowane, czy też powinna w nich obowiązywać pewna dowolność?

Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Pracownicy zawsze chcieliby, aby kryteria oceny były jasne i precyzyjne. Ich przełożeni z kolei chcę mieć swobodę, margines oceny pozwalający im na pewną swobodę w podejściu do konkretnego pracownika. Oczywiście ważne jest, aby kryteria były jak najbardziej zobiektywizowane, ale doprecyzowanie wszystkiego jest po prostu niemożliwe. Ocena ze swojej natury jest bowiem subiektywna.

Na forach internetowych pracowników administracji bardzo często w dyskusjach pojawia się wątek zmiany oceny po złożonych przez pracownika zastrzeżeniach. Chodzi o sytuacje, gdy przełożony podnosi ocenę w jednym kryterium, które zakwestionował oceniany pracownik, ale jednocześnie o tyle samo obniża ocenę w innym kryterium, którego ten pracownik akurat nie skarżył. Czy takie działanie jest w ogóle dopuszczalne?

Nie można zmieniać dokonanej już oceny pracownika, a już na pewno nie można tego robić na jego niekorzyść. Przełożony może zmienić ocenę tylko w tym zakresie, w jakim została zakwestionowana przez pracownika.

@RY1@i02/2013/107/i02.2013.107.088000400.802.jpg@RY2@

Wojtek Górski

Krzysztof Rączka dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego

Rozmawiała Grażyna J. Leśniak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.