Kto ma zadbać o bezpieczną pracę przy urządzeniach energetycznych
Już za cztery dni będzie to zadanie pracodawcy, a nie jak dotychczas – podmiotu prowadzącego eksploatację. Do niektórych czynności zostaną zaś dopuszczone osoby niemające wymaganych uprawnień
Od 26 października zacznie obowiązywać rozporządzenie ministra energii z 28 sierpnia 2019 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach energetycznych (Dz.U. poz. 1830; ost.zm. Dz.U. poz. 1649). Regulacja ta wchodzi w życie po ponad rocznym vacatio legis. Co ciekawe, termin ten już dwukrotnie przekładano (najpierw na 26 marca, a następnie na 26 września br.), a jako przyczynę wskazywano epidemię koronawirusa. Obecnie jednak, mimo rosnącej fali zakażeń w kraju, Ministerstwo Klimatu i Środowiska na pytanie DGP potwierdziło, że kolejnego przesunięcia terminu wejścia w życie nowych regulacji już nie będzie.
Nowe przepisy mają zwiększyć bezpieczeństwo prac przy urządzeniach energetycznych. Autorzy projektu podkreślają też, że zliberalizowane zostaną dotychczasowe procedury stosowane w przemyśle i w energetyce zawodowej, które były trudne do udźwignięcia dla mikroprzedsiębiorstw.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.