Dziennik Gazeta Prawana logo

Pracownik jest chroniony w czasie pracy zdalnej

5 grudnia 2022

Podczas prac nad nowelizacją kodeksu pracy związkowcy zabiegali o minimalny ryczałtowy zwrot koszt ó w pracy zdalnej i zmniejszenie liczby dni okazjonalnej pracy zdalnej, gdy takiego ryczałtu nie trzeba wypłacać zatrudnionemu. To się nie udało. Czy te przepisy będą nadużywane?

Anna Reda-Ciszewska
Anna Reda-Ciszewska

Te dwie kwestie zadecydowały o negatywnej ocenie nowelizacji kodeksu pracy przez NSZZ Solidarność. Przypomnę, że zapisy dotyczące pracy okazjonalnej pojawiły się w projekcie w trakcie prac nad tymi zmianami. Pierwotnie miało być tylko 12 takich dni. Później ministerstwo zgodziło się na 24, a pracodawcy postulowali jeszcze więcej. Naszym zdaniem taka praca może być bardzo niekorzystna dla pracownika. Nie dość, że poniesie z własnej kieszeni dodatkowe koszty zdalnego wykonywania obowiązków, to jeszcze może się to odbić na jego zdrowiu. Przy pracy zdalnej panuje bowiem powszechne przyzwolenie na dłuższe godziny i kończenie po nocach tego, czego nie udało się wykonać w ciągu dnia. Z kolei w przypadku ryczałtów oczekiwaliśmy rozwiązań na kształt zwrotu kosztów za podróże służbowe. Stawki minimalnego zwrotu kosztów za pracę zdalną mogłyby być wtedy ogłaszane przez resort rodziny w rozporządzeniu, co znacząco uprościłoby takie rozliczenia. Bo obecna regulacja jest mocno nieczytelna i może być różnie interpretowana.

Pozostało 99% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.