Spóźniona uchwała też może być oceniana przez sąd
Można zaskarżyć do sądu uchwałę rady gminy, w której nie zgadza się ona na rozwiązanie umowy o pracę z radnym, nawet jeśli wypowiedzenie zostało złożone przed wydaniem uchwały. Tak orzekł NSA.
Chodziło o radnego, który jednocześnie był zatrudniony w spółce. Spółka wypowiedziała mu umowę o pracę, choć nie miała na to zgody rady miasta. Pracodawca co prawda zwrócił się o to do rady, ale wniosek ten trafił do niej już po wypowiedzeniu umowy o pracę. Jako powód rozwiązania umowy spółka podała częste i długotrwałe nieobecności w pracy spowodowane chorobą albo opieką nad chorymi dziećmi i członkami rodziny, co dezorganizuje pracę i wymusza zatrudnianie innych pracowników w nadgodzinach. Mimo że umowa została już rozwiązana, rada miasta wydała uchwałę, w której nie wyraziła na to zgody. W uzasadnieniu uchwały wskazano, że radny szczegółowo przedstawił sytuację związaną z wypowiedzeniem. Twierdził, że faktyczną przyczyną wypowiedzenia mu umowy o pracę był jego udział w głosowaniach w sprawie udzielenia ulg podatkowych dla pracodawcy. Głosował przeciwko ich udzieleniu, uznając, że spowodowałoby to negatywne skutki dla budżetu.
Ponadto wskazał, że jego absencje wynikały z konsekwencji wypadku przy pracy, do którego doszło kilka lat wcześniej, przebytego leczenia oraz opieki nad członkiem rodziny. Pracodawca nie przedstawił natomiast dowodów na potwierdzenie, że nieobecności powodowały dezorganizację procesu pracy i konieczność wypłacania dodatkowych wynagrodzeń za pracę w godzinach nadliczbowych przez innych pracowników.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.