Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Nie można podważyć wypowiedzenia, przedstawiając zwolnienie lekarskie

2 września 2010
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Jedną z typowych przyczyn uniemożliwiających pracodawcy wypowiedzenie umowy jest nieobecność pracownika spowodowana chorobą. Taka usprawiedliwiona absencja staje się jednak często polem do nadużyć ze strony pracowników. Idąc na zwolnienie lekarskie starają się oni uniemożliwić pracodawcy realizację podjętego już przez niego zamiaru wypowiedzenia umowy.

Bardzo istotne znaczenie praktyczne tego zagadnienia stało się podstawą do wydania przez Sąd Najwyższych licznych orzeczeń wyjaśniających pracodawcom w jakich sytuacjach zwolnienie pracownika będzie zgodne z prawem. Poglądy prezentowane przez Sąd Najwyższy ulegały dość istotnym modyfikacjom, zmierzającym przede wszystkim w kierunku wyeliminowania nieuczciwych zachowań pracowników. W początkowych orzeczeniach Sąd Najwyższy wskazywał bowiem, że wypowiedzenie pracownikowi umowy o pracę dokonane w czasie jego obecności w pracy jest bezskuteczne, jeżeli pracownik bez nieusprawiedliwionej zwłoki wykaże, że w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby. Przyjmowanie takiego poglądu ułatwiało jednak podważenie dokonanego już wypowiedzenia w najprostszy sposób - poprzez przedstawienie pracodawcy lub sądowi rozpoznającemu powództwo pracownika o uznanie wypowiedzenia za bezskuteczne bądź odszkodowanie - zwolnienia lekarskiego wystawionego dla pracownika już po dokonaniu wypowiedzenia.

W uchwale z 11 marca 1993 r. (I PZP 68/92, OSNC 1993/9/140), odstępując od zajmowanego wcześniej stanowiska, Sąd Najwyższy stwierdził, że wypowiedzenie umowy o pracę pracownikowi, który świadczył pracę, a następnie wykazał, iż w dniu wypowiedzenia był niezdolny do pracy z powodu choroby, nie narusza art. 41 kodeksu pracy. Przyjęcie tego poglądu, powszechnie akceptowanego do chwili obecnej, wynika z tego, że przez obecność w pracy, skutkującą wyłączeniem ochrony przed wypowiedzeniem, należy rozumieć nie tylko stawienie się pracownika do pracy, ale i świadczenie pracy, a więc wykonywanie obowiązków wynikających z umowy o pracę lub też gotowość do ich wykonywania.

Choroba pracownika, stwierdzona zaświadczeniem lekarskim o jego niezdolności do pracy i skutkująca ochroną z art. 41 k.p., powinna istnieć w dacie złożenia przez pracodawcę oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. Jeśli pracownik świadczy pracę danego dnia, to nie ma już możliwości wykazania, że był on w tym czasie niezdolny do pracy, co uniemożliwia dokonanie wypowiedzenia. Dzieje się tak niezależnie od tego, czy zwolnienie lekarskie pracownik otrzymał przed rozpoczęciem pracy, nie przedstawiając go pracodawcy, czy w okresie późniejszym.

Zastrzec należy jednak, że do przyjęcia obecności w pracy pozwalającej na dokonanie wypowiedzenia nie jest wystarczające przebywanie w miejscu pracy pracownika, który nie świadczy pracy. Przykładowo nie można zatem uznać za obecnego w pracy pracownika, który przyniósł tylko do zakładu zwolnienie lekarskie (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 listopada 1997 r., I PKN 366/97, OSNP 1998/17/505). Pracownika uznaje się za nieobecnego w pracy także wtedy, gdy przyszedł wyłącznie do lekarza zakładowego lub stawił się w pracy celem złożenia wniosku o urlop na żądanie.

W praktyce zdarzają się również mniej typowe sytuacje - na przykład takie, gdy pracownik obecny w pracy i świadczący pracę w wyniku wypadku lub nagłej choroby przestaje ją świadczyć. Takie zdarzenie skutkuje uznaniem pracownika za nieobecnego w pracy od momentu wystąpienia objawów chorobowych, co uniemożliwia pracodawcy złożenie wypowiedzenia (wyrok SN z 6 października 2004 r., I PK 614/03, Legalis).

Należy jednak pamiętać, że zachorowanie pracownika w okresie już dokonanego wypowiedzenia umowy o pracę nie stanowi zdarzenia powodującego objęcie pracownika ochroną przed wypowiedzeniem stosunku pracy.

Czasami zdarza się, że chory pracownik świadczy pracę w poczuciu odpowiedzialności za wykonywaną pracę lub na polecenie pracodawcy. W obronie prawa takich pracowników stanął Sąd Najwyższy w wyroku z 26 lutego 2003 r. (I PK 69/02, Pr. Pracy 2003/10/33), w którym stwierdził, że bezskuteczność wypowiedzenia umowy o pracę w sytuacji, kiedy mimo stwierdzonej zaświadczeniem lekarskim niezdolności do pracy, pracownik pozostaje w pracy ze względu na niemożność opuszczenia miejsca pracy, a także gdy chory pracownik stawia się w miejscu pracy w celu załatwienia ważnych spraw dla pracodawcy, nie wynika z art. 41 k.p. wobec braku przesłanki "nieobecności w pracy". Bezskuteczność wypowiedzenia powinna być jednak oceniona w kontekście art. 45 par. 1 k.p. Pozwoli to wyeliminować przypadki niesprawiedliwego pozbawienia ochrony stosunku pracy takich pracowników, którzy decydują się na wykonywanie swoich obowiązków pracowniczych pomimo choroby.

@RY1@i02/2010/171/i02.2010.171.168.002a.001.jpg@RY2@

Rafał Krawczyk, sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Rafał Krawczyk

sędzia Sądu Okręgowego w Toruniu

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.