Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwolnienia w urzędzie muszą być uzasadnione

1 lipca 2018

Trybunał Konstytucyjny nie pozwolił szefom urzędów zwalniać pracowników za pomocą specustawy. Jeśli więc chcą oni ograniczać zatrudnienie, muszą to robić na podstawie dotychczasowych przepisów. Nie mogą jednak zwalniać osób tylko z powodów ekonomicznych lub nabycia przez nich prawa do emerytury. Każde wypowiedzenie musi być odpowiednio uzasadnione

W administracji rządowej, w tym w urzędach wojewódzkich, skarbowych i ministerstwach do końca tego roku miała być przeprowadzona redukcja zatrudnienia. Dyrektorzy generalni mieli jej dokonać na podstawie ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w administracji rządowej. Ostatecznie Trybunał Konstytucyjny zdecydował, że dokonywanie zwolnień za pomocą tej specustawy jest niezgodne z ustawą zasadniczą.

Prezydent nie zdecydował się na podpisanie ustawy o racjonalizacji zatrudnienia, bo miał wątpliwości co do zgodności niektórych jej przepisów z konstytucją. Odesłał ją więc do TK. Jego wątpliwości dotyczyły m.in. zakresu, w jakim ustawa dopuszczałaby wypowiedzenie stosunków pracy urzędnikom zatrudnionym na podstawie mianowania. Urzędnicy mianowani podlegają szczególnej ochronie przed zwolnieniem, a ustawa ich nie wyłączała z redukcji, tak jak w przypadku np. działaczy związkowych czy też społecznych inspektorów pracy. Do tej wątpliwości przede wszystkim odnieśli się sędziowie TK.

TK orzekł, że art. 2 w związku z art. 7 pkt 1 ustawy o racjonalizacji zatrudnienia w zakresie, w jakim dopuszcza wypowiadanie stosunków pracy urzędnikom mianowanym służby cywilnej, jest niezgodny z art. 2, art. 24 i art. 153 ust. 1 konstytucji. Argumentował, że urzędnicy mianowani nie mogą być wliczani do grona osób, które miały być objęte redukcją. Ich status, który wiąże się z osiągnięciem konstytucyjnych celów rzetelnego, bezstronnego i politycznie neutralnego wykonywania zadań państwa.

Dlatego, aby zwolnić urzędnika, trzeba ściśle odnieść się do katalogu przewidzianego w ustawie o służbie cywilnej. Najlepszym rozwiązaniem na zmniejszenie liczby osób pracujących w urzędach jest stosowanie wobec nich rzetelnej oceny okresowej.

Dla członków korpusu służby cywilnej zatrudnionych na stałe w urzędzie ocena okresowa przeprowadzana jest cyklicznie. Tak więc urzędnicy i pracownicy służby cywilnej, w tym osoby na kierowniczych stanowiskach, podlegają kontroli okresowej dokonywanej przez bezpośredniego przełożonego.

Ocena sporządzana jest co dwa lata. Jeśli była zmiana stanowiska pracy, a zakres nowych obowiązków znacząco się różni, ocena okresowa może być sporządzona przed upływem tego terminu. Może to jednak nastąpić nie wcześniej niż po upływie sześciu miesięcy od ostatniej oceny.

Ocena sporządzana jest na piśmie i niezwłocznie przedstawiana osobie ocenianej. Podlegają jej też dyrektorzy departamentów oraz dyrektorzy generalni urzędów. Oceny dyrektora generalnego dokonuje minister po zasięgnięciu opinii szefa służby cywilnej.

W przypadku np. dyrektorów komórek powinien ją przeprowadzić dyrektor generalny w porozumieniu z szefem urzędu (np. ministrem). W efekcie oceną okresową objęte są wszystkie osoby zatrudnione w służbie cywilnej na czas nieokreślony.

Jeśli członek korpusu służby cywilnej otrzyma negatywną ocenę, to kolejna będzie przeprowadzana ponownie po sześciu miesiącach. Pracownikowi, który nie zgadza się z otrzymanym wynikiem, przysługuje w ciągu siedmiu dni wniesienie sprzeciwu do dyrektora generalnego.

Ustawa o służbie cywilnej nie przewiduje bezpośrednich skutków wobec pracownika, który otrzymał negatywny wynik.

Inaczej jest wobec urzędników mianowanych. Dwie negatywne oceny następujące po sobie skutkują rozwiązaniem z urzędnikiem umowy o pracę, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.

Ustawa o służbie cywilnej również przewidziała dla najlepiej ocenionych urzędników nagrodę w postaci awansu, jeśli od otrzymania ostatniego stopnia służbowego uzyskali dwie kolejne następujące po sobie pozytywne oceny okresowe na jednym z dwóch najwyższych poziomów przewidzianych w skali ocen, tj. 4 lub 5. Otrzymują oni wtedy z urzędu kolejny z dziewięciu przewidzianych stopni służbowych.

Dyrektorzy generalni mogę też zwalniać urzędników, argumentując to trudną sytuacją ekonomiczną urzędu. To kryterium nie jest jednak wystarczające.

Potwierdza to orzeczenie Sądu Najwyższego z 8 stycznia 2008 r. (II PK 123/07, Lex nr 442862). Zgodnie z nim wskazana przez pracodawcę przyczyna wypowiedzenia pod postacią racjonalizacji zatrudnienia dla dobra firmy jest pojęciem ogólnym. Zdaniem sądu taka czynność pracodawcy naruszała przepisy o wypowiadaniu umów o pracę. Dlatego poza kryterium ekonomicznym trzeba też uzasadnić, że wytypowani do zwolnienia pracownicy są najsłabsi. Inaczej sąd może takie osoby przywrócić do pracy.

Przyczyną zwolnienia nie może też być osiągnięcie przez pracownika wieku emerytalnego i nabycie przez niego prawa do emerytury.

W tej kwestii też wypowiedział się Sąd Najwyższy. Dlatego rozwiązywanie stosunku pracy wyłącznie z powodu przekroczenia przez pracownika wieku emerytalnego i nabycia prawa do emerytury jest przejawem dyskryminacji. Tak orzekł Sąd Najwyższy w uchwale z 21 stycznia 2009 r. (II PZP 13/08, OSNP 2009/19-20/248).

Pracodawcy nie mogą więc uzasadniać zwolnienia pracownika wyłącznie tym, że przekroczył on określony wiek i nabył prawo do świadczeń. Oznacza to, że sądy mogą uchylać nieprawomocne wyroki w sprawach dotyczących zwolnień starszych pracowników. A pracodawcy muszą staranniej uzasadniać wypowiedzenia umów takim pracownikom. W przeciwnym razie narażą się na zarzut dyskryminowania podwładnych.

Istnieje też możliwość nieprzedłużenia umów okresowych nowo zatrudnionych na przykład w służbie cywilnej. Tam jednak jest to dopiero możliwe wtedy, gdy pracownik otrzyma negatywną w ramach tzw. pierwszej oceny. Jeśli jest to jednak świetny pracownik, trudno będzie mu taką wystawić.

W efekcie po odwołaniu się do sądu pracy taka osoba też może otrzymać odszkodowanie, bo przy umowach okresowych, poza nielicznymi wyjątkami, nie ma możliwości przywrócenia do pracy.

Rozwiązanie stosunku pracy z urzędnikiem służby cywilnej następuje, z zachowaniem trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia, w razie:

dwukrotnej, następującej po sobie, negatywnej oceny okresowej

stwierdzenia przez ZUS trwałej niezdolności do pracy

utraty nieposzlakowanej opinii

likwidacji urzędu, jeżeli nie jest możliwe przeniesienie do innego urzędu

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

Art. 38, 62 - 71 ustawa z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej (Dz.U. nr 227, poz. 1505 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.