Kontrole trzeźwości pracowników: po stanowisku UODO pora na nowelizację
Zdaniem urzędu stojącego na straży danych osobowych pracodawca nie może sam badać pracowników alkomatem. Jednak eksperci sugerują, by nie stosować się do tych zaleceń – i jednocześnie zmienić prawo. Na ten apel odpowiada resort cyfryzacji, który chce zainicjować prace w tym kierunku
O tym, że Urząd Ochrony Danych Osobowych wydał oficjalne stanowisko w sprawie dopuszczalności kontroli trzeźwości pracowników prowadzonych przez pracodawców, pisaliśmy już w poprzednim numerze tygodnika Kadry i Płace (DGP nr 128 z 4 lipca 2019 r.). Przypomnijmy: UODO uznał, że takie badania alkomatem, w szczególności prewencyjne lub wyrywkowe, są nielegalne. Jego zdaniem są one przede wszystkim niezgodne z art. 17 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 2137 ze zm.). W ocenie UODO z przepisu tego wynika bowiem, że badanie stanu trzeźwości pracownika może przeprowadzić – na żądanie pracodawcy lub pracownika – wyłącznie uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego (np. policja) oraz że jest to możliwe tylko wtedy, gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pracownik jest nietrzeźwy.
Urzędowy zakaz
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.