Mołdawia omawia zarząd międzynarodowy w Naddniestrzu
Władze w Kiszyniowie przygotowały 14-stronicowy, nieformalny dokument analizujący możliwość reintegracji Naddniestrza. Separatystyczna administracja powstała tam w latach 90. po wojnie domowej i rosyjskiej interwencji wojskowej. Mołdawianie, szykując się do wejścia do Unii Europejskiej, proponują, by postępującej i tak integracji ekonomicznej towarzyszyło powołanie międzynarodowego zarządu cywilnego dla lewego brzegu Dniestru na okres przejściowy. Dotychczas Mołdawia unikała prezentowania podobnych planów.
Dokument, który opublikował mołdawski publicysta Vladimir Soloviev, wiele miejsca poświęca technicznym aspektom wzmacniania dialogu z administracją w Tyraspolu. Propozycje te były już omawiane z unijną komisarz ds. rozszerzenia i władzami Rumunii, z którymi Mołdawia tradycyjnie blisko współpracuje. Po ujawnieniu pomysłu rząd w Kiszyniowie bagatelizuje jego znaczenie, a politycy z Tyraspola deklarują, że nie pozwolą na likwidację ich nieuznawanej republiki. Z dialogu z Kiszyniowem jednak nie rezygnują. Kolejne spotkanie na wysokim szczeblu jest planowane na połowę kwietnia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.