Rynek pracy w Polsce – rośnie bezrobocie i luka kompetencyjna
Wzrost bezrobocia to tylko jeden z problemów rynku pracy. Innym jest coraz większy rozdźwięk między tym, kogo szukają pracodawcy, a tym, kogo można zatrudnić.
Bezrobotnych przybywa we wszystkich grupach zawodowych. Z najnowszych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika jednak, że automatyzacja i cyfryzacja zmieniają biznes, mają wpływ na rynek pracy. Osoby bez zawodu, robotnicy przemysłowi, pracownicy usług, w tym sprzedawcy, czy pracownicy biurowi coraz liczniej zasilają szeregi bezrobotnych. I to na większą skalę niż przybywa ogólnie osób bez pracy. W skali ostatniego roku liczba takich osób bezrobotnych zwiększyła się o ponad 14 proc., podczas gdy wszystkich osób bez pracy o ponad 12 proc. Ich udział w statystykach sięga tym samym już niemal 63 proc. To o 2 pkt proc. więcej niż rok temu.
Zmiany na rynku. Cyfryzacja, AI i automatyzacja zmniejszają zapotrzebowanie na proste kompetencje
– Dane te tylko potwierdzają, że postępująca cyfryzacja i automatyzacja procesów zmniejszają zapotrzebowanie na proste kompetencje. To zła wiadomość dla osób młodych wchodzących na rynek pracy. Dolne szczeble kariery są zastępowane przez nowe technologie, dlatego na starcie pracodawcy będą od nich wymagać coraz więcej – mówi Krzysztof Inglot, prezes zarządu Personnel Service, dodając, że dziś ponosimy też konsekwencje tego, co budowaliśmy przez lata. A stawialiśmy przede wszystkim na proste montownie, firmy produkcyjne czy usługowe, w tym centra usług wspólnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.