Wydawcy traktują iPada z rezerwą
Zaplanowanej przez Apple’a na ten tydzień premierze iPada nie będzie towarzyszyła fala nowych aplikacji gazet i magazynów.
Dzieje się tak, mimo że wydawcy prasy drukowanej pokładają w iPadzie duże nadzieje, a jego debiut w Stanach Zjednoczonych odbił się szerokim echem. Niejednoznaczna reakcja na aplikacje opracowane przez tradycyjne firmy medialne w USA powoduje, że niektórzy wydawcy ostrożnie podchodzą do przybycia głośnego tabletu do Europy.
Szczególnie mniejsi wydawcy czekają, by zobaczyć, czego konsumenci chcą od iPada i ile są gotowi za to płacić, zanim uruchomią własne produkty. Ich więksi i bogatsi konkurenci za oceanem mieli swoje aplikacje gotowe przed premierą. Ci, którzy wypuścili aplikacje na iPada, nie narzekają. Przychody z reklam mają pokryć koszty opracowania tych programów.
Firmy medialne z entuzjazmem odnoszą się do potencjału tabletów, które mają połączyć najlepsze cechy internetu i prasy drukowanej oraz zapewnić strumień przychodów, którego nie zdołały dostarczyć strony internetowe.
Większość najważniejszych grup medialnych w USA - w tym "Time Magazine", "Wall Street Journal" i "New York Times" - ma dostępne aplikacje na to urządzenie. "Financial Times" przedstawił aplikację na iPada w ubiegłym tygodniu.
Jednak wiele z najpopularniejszych europejskich gazet (w tym "Guardian", "Daily Mail" i "Economist") nie znajdzie się w App Store, kiedy iPad w piątek pojawi się w sprzedaży w dziewięciu krajach.
Wydawcy, analitycy i eksperci od designu mówią, że pierwsze aplikacje są trudne w użyciu, zbyt przypominają produkty offline’owe, a ludzie nie korzystają z nich zbyt często.
- Są pewne aplikacje, które są wyjątkowe złe, szczególnie jeżeli chodzi o magazyny - powiedział Benedict Evans z Ender Analysis. Przez najbliższe sześć miesięcy będą trwały gorączkowe poszukiwania.
Choć "Guardian" wypuścił darmową aplikację do przeglądania zdjęć na iPada, Emily Bell, dyrektorka ds. zasobów cyfrowych w tej gazecie, powiedziała, że grupa spokojnie czeka, zanim zdecyduje się na zaoferowanie wszystkich swoich treści na iPada.
- Po debiucie nie jest jasne, jakie będzie zainteresowanie ludzi - powiedziała Emily Bell. - Nasze doświadczenie z iPhone’em pokazuje, że późniejsze wejście na rynek nie szkodzi.
Tłum. TK
© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved
Tim Bradshaw
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu