Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Tegoroczny mundial w 3D mało realny

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Od momentu gdy reprezentant RPA po raz pierwszy kopnie piłkę podczas czerwcowego meczu inauguracyjnego w Johannesburgu, każdy ruch zawodników będzie śledzony przez siedem kamer 3D firmy Sony.

O ile jednak 25 meczów w turnieju będzie filmowanych w 3D, o tyle FIFA, organizacja rządząca światową piłką nożną, zawarła umowy na sprzedaż praw do takiej transmisji z telewizjami tylko w trzech krajach. I tylko jedna z nich jest telewizją naziemną. Ten powolny start pokazuje, jakie przeszkody napotyka uruchomienie nadawania w 3D na całym świecie. Brak emisji może spowolnić rozwój technologii, z którą branża telewizyjna wiąże wielkie nadzieje.

Samsung chce w tym roku sprzedać 2 mln telewizorów 3D. Celem Sony jest 2,5 mln sztuk w roku finansowym kończącym się w marcu 2011 r. Konsumenci kupią jednak takie odbiorniki tylko pod warunkiem, że będą mieli w nich co oglądać.

FIFA podała, że otrzymała zapytania z ponad 25 krajów dotyczące nadawania w 3D i spodziewa się wkrótce podpisać kolejne umowy.

Porozumienia zawarto jak na razie z ESPN w Stanach Zjednoczonych, Sogecable w Hiszpanii i SBS w Korei Południowej. Jednak, na przykład w Wielkiej Brytanii Puchar Świata w 3D będzie można oglądać tylko w kinach. Zarówno ITV, jak i BBC, które mają prawa do nadawania w Wielkiej Brytanii, potwierdziły, że nie zamierzają pokazywać meczów w tym formacie.

Głównym powodem jest niedostatek spektrum dla nadawania naziemnego i brak uzgodnionego standardu dla emisji w 3D. Nadawanie w 3D wymaga osobnego sygnału dla każdego oka, więc nie można do niego wykorzystywać tego samego kanału co w 2D.

Płatni nadawcy telewizyjni, którzy wykorzystują satelity i kable, mają większą przepustowość i postrzegają 3D jako sposób na przyciągnięcie abonentów. Wydarzenia na żywo, czyli imprezy sportowe i koncerty, będą kluczowe dla wypełnienia programów, obok filmów takich jak Avatar - powiedział Motoshi Nakahara z firmy Sky Perfect JSAT, która latem uruchomi satelitę emitującą sygnał 3D dla Japonii.

Płatni operatorzy telewizyjni mogą jednak nie mieć praw do największych imprez sportowych, takich jak Puchar Świata. O ile branża uzgodniła standard 3D dla dysków blu-ray, o tyle na razie nie ma takiego porozumienia dla emisji telewizyjnej.

- Myślę, że potrzeba przynajmniej dwóch lat, żeby uzgodnić standard nadawania dla telewizji 3D wysokiej rozdzielczości - powiedział Hirotoshi Uehara, szef działu telewizyjnego Panasonica.

Uehara i Nakahara mówią, że do tego czasu branża będzie używać standardu zwanego równoległym. Tnie on każdy element emisji na dwa i używa jednej połowy dla lewego oka i drugiej dla prawego. Obniża to jakość obrazu, ale zmniejsza wielkość sygnału i pozwala nadawcom używać istniejącego sprzętu.

Wielu producentów telewizorów i nadawców zgodziło się na używanie technologii równoległej opracowanej przez amerykańską firmę DealD, co oznacza, że może się ona stać faktycznym standardem.

@RY1@i02/2010/076/i02.2010.076.000.021a.001.jpg@RY2@

Fot. AFP/East News

Panasonic wyprodukował już 152-calowy ekran, na którym można oglądać obraz 3D

Współpraca: Pan Yuk,Londyn i Song Jung-a, Seul

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2010. All Right Reserved

Robin Harding

Financial Times

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.