Programy z chmury za niewielki abonament
Cloud computing to sposób działania coraz większej liczby firm na świecie, szczególnie w sektorze MSP. Tak można zaoszczędzić na drogich licencjach i inwestycjach w sprzęt
Jeszcze w 2009 r. tylko 33 proc. menedżerów IT na świecie uznawało przetwarzanie w chmurze za technologię, która będzie miała kluczowe znaczenie dla rozwoju biznesu. W tym roku odsetek ten zwiększył się do 60 proc. To wynik badania IBM przeprowadzonego wśród 3 tys. szefów IT na całym świecie. Inny raport, opracowany przez Centre for Economics and Business Research (CEBR) na zlecenie firmy EMC, wylicza, że w rezultacie przewidywanego rozpowszechnienia technologii przetwarzania w chmurze w wielu branżach głównych gospodarek europejskich istnieje możliwość wygenerowania dodatkowych 763 mld euro do roku 2015, a także stworzenia wielu milionów nowych miejsc pracy.
Podczas gdy w tradycyjnym modelu sprzedaży należy kupić określoną liczbę licencji software''u oraz serwery, aby oprogramowanie na nich zainstalować, to w przypadku chmury wystarczy w podpisanej umowie z dostawcą oprogramowania zadeklarować, ilu użytkowników będzie z niego korzystało, i zapłacić abonament. Usługi te są dostępne zdalnie (online) ze wszystkich komputerów nimi objętych.
- W Polsce rynek cloud computing dopiera zaczyna się rozwijać. Jest jeszcze mało aplikacji rodzimego pochodzenia dostępnych w tym modelu. Na razie polskie firmy muszą bazować na rozwiązaniach znanych głównie z USA - mówi Stanisław Piechowicz, konsultant z firmy Outbox.
Według niego dziś nasze firmy wykorzystują najczęściej takie rozwiązania, jak poczta, dokumenty, kalendarz - od Google’a, CRM (system do zarządzania relacjami z klientami) firmy salesforce.com czy jego Microsoftowy klon - Dynamics CRM. - W Polsce powstaje za to sporo aplikacji będących uzupełnieniem podstawowej funkcjonalności popularnych systemów - mówi Piechowicz.
Dla wielu mikrofirm to, co za darmo oferuje Google, może wystarczyć. - Rozwiązania zagraniczne są zwykle kosztowne - mówi Piechowicz.
Jedną z firm, która zdecydowała się skorzystać z rozwiązań Microsoftu w modelu cloud computing, jest Sandler Training, działajaca w branży szkoleniowej. - Do wdrożenia usług online przekonała nas analiza, jaką wykonał nasz partner, Fild.Net, z którym współpracujemy w zakresie dostarczania i obsługi rozwiązań informatycznych - mówi Dariusz Milczarek, prezes Sandler Training. - Z analizy tej wynikało, że będziemy w stanie istotnie ograniczyć koszty IT, a jednocześnie korzystać z najbardziej zaawansowanych rozwiązań. Dzięki decyzji o wyborze usług online otrzymaliśmy dostęp do wszystkich wymaganych przez nas usług informatycznych, bez inwestycji w środki trwałe, sprzęt i oprogramowanie. Ponadto nie musimy ponosić kosztów niezbędnych do zbudowania kompetencji technicznych i merytorycznych związanych z zarządzaniem tym środowiskiem, dzięki czemu możemy więcej inwestować w rozwój naszej podstawowej działalności - tłumaczy Milczarek.
Oprogramowanie z chmury ma dodatkową zaletę: można mieć do niego dostęp praktycznie z każdego urządzenia podłączonego do internetu. Niezależnie, czy jest to komputer służbowy, prywatny notebook, czy smartfon.
Wiele firm od wdrożenia usług w modelu cloud computing odstręcza obawa o bezpieczeństwo danych. Potwierdza to badanie firmy IDC. Wynika z niego, że w Polsce najważniejszymi czynnikami przemawiającymi za wprowadzeniem modelu chmury są: optymalizacja kosztów, szybkość wdrożenia i elastyczność rozwiązań IT w chmurze. Przeciwko przemawiają głównie kwestie bezpieczeństwa, trudności w dostosowaniu "cloudowych" rozwiązań IT do indywidualnych potrzeb oraz regulacje prawne ograniczające swobodne korzystanie z chmury w Polsce.
- Za bezpieczeństwo zapisanych danych w całości odpowiada dostawca usługi i oprogramowania, co oznacza, że firma musi być bardzo rozpoznawalna i ciesząca się nieskazitelną reputacją - mówi Stanisław Piechowicz. Jego zdaniem to właśnie jeden z powodów, dlaczego polskie firmy jeszcze tak rzadko odważają się na inwestowanie w produkcję oprogramowania typu cloud computing.
Jak tłumaczy Stanisław Piechowicz, kontrowersje budzą też przepisy związane z ochroną danych osobowych. - Większe przedsiębiorstwa bardzo dosłownie traktują przepisy, więc obawiają się o fizyczne miejsce przechowywania danych. Szczególnie danych osób trzecich, czyli swoich klientów bądź kontrahentów. Minimalnym wymaganiem jest tu nieeksportowanie danych poza granice Unii Europejskiej - mówi Stanisław Piechowicz.
Mimo wszystko rynkowe raporty i prognozy przewidują szybki wzrost zainteresowania cloud computing. Np. w opublikowanej w lutym przez Cisco ostatniej część raportu z cyklu badań Connected World Report wynika, że choć dziś w 13 krajach objętych badaniem średnio tylko 18 proc. respondentów zadeklarowało już korzystanie z przetwarzania w chmurze, to kolejne 34 proc. planuje skorzystać z tej technologii w przyszłości. Na czele listy krajów, w których korzysta się już z przetwarzania w chmurze, znajdują się Brazylia, Niemcy, Indie, USA i Meksyk. Jedna trzecia informatyków stwierdziła, że ponad połowa danych i aplikacji ich firm znajdzie się w ciągu następnych trzech lat w chmurach prywatnych.
- W najbliższych latach popularność chmury będzie rosła wraz z rozwojem technologii mobilnych, rozwiązań bezprzewodowych oraz potrzeby przechowywania coraz większej ilości danych - mówi Frank Gens, wiceprezes i główny analityk IDC.
Jego zdaniem dużą szansą dla rozwiązań z dziedziny cloud computing będzie administracja publiczna. - Jak wynika z naszych szacunków, wartość publicznych światowych wydatków w tym sektorze wzrośnie z 16,5 mld dol. w 2009 roku do 55,5 mld dol. w 2014 roku - dodaje ekspert.
Firma badawcza IDC jako cloud computing określa taki model dostarczania rozwiązań IT, który spełnia trzy warunki:
● wykorzystuje sieć,
● oferuje klientom możliwość samodzielnego definiowania zasobów, z których chcą korzystać,
● pozwala na płatność uwzględniającą zużycie zasobów.
Wyróżnia się co najmniej trzy typy przetwarzania w chmurze.
● Chmura publiczna to rodzaj usługi, który służy praktycznie nieograniczonej liczbie klientów korzystających z tej samej infrastruktury i wszystko jest tam kontrolowane przez operatora chmury. Przykładem może być poczta Gmail oferowana przez Google’a.
● Chmura prywatna to usługa zaprojektowana dla konkretnej firmy, której informatycy mają duży wpływ na jej kontrolę.
● Chmura hybrydowa łączy w sobie dwa powyższe modele.
@RY1@i02/2011/145/i02.2011.145.130.002a.001.jpg@RY2@
Korzyści ekonomiczne z wdrażania usług przetwarzania w chmurze w latach 2010 - 2015 w Europie
Marek Jaślan
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu