Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Programy z chmury za niewielki abonament

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Cloud computing to sposób działania coraz większej liczby firm na świecie, szczególnie w sektorze MSP. Tak można zaoszczędzić na drogich licencjach i inwestycjach w sprzęt

Jeszcze w 2009 r. tylko 33 proc. menedżerów IT na świecie uznawało przetwarzanie w chmurze za technologię, która będzie miała kluczowe znaczenie dla rozwoju biznesu. W tym roku odsetek ten zwiększył się do 60 proc. To wynik badania IBM przeprowadzonego wśród 3 tys. szefów IT na całym świecie. Inny raport, opracowany przez Centre for Economics and Business Research (CEBR) na zlecenie firmy EMC, wylicza, że w rezultacie przewidywanego rozpowszechnienia technologii przetwarzania w chmurze w wielu branżach głównych gospodarek europejskich istnieje możliwość wygenerowania dodatkowych 763 mld euro do roku 2015, a także stworzenia wielu milionów nowych miejsc pracy.

Podczas gdy w tradycyjnym modelu sprzedaży należy kupić określoną liczbę licencji software''u oraz serwery, aby oprogramowanie na nich zainstalować, to w przypadku chmury wystarczy w podpisanej umowie z dostawcą oprogramowania zadeklarować, ilu użytkowników będzie z niego korzystało, i zapłacić abonament. Usługi te są dostępne zdalnie (online) ze wszystkich komputerów nimi objętych.

- W Polsce rynek cloud computing dopiera zaczyna się rozwijać. Jest jeszcze mało aplikacji rodzimego pochodzenia dostępnych w tym modelu. Na razie polskie firmy muszą bazować na rozwiązaniach znanych głównie z USA - mówi Stanisław Piechowicz, konsultant z firmy Outbox.

Według niego dziś nasze firmy wykorzystują najczęściej takie rozwiązania, jak poczta, dokumenty, kalendarz - od Googlea, CRM (system do zarządzania relacjami z klientami) firmy salesforce.com czy jego Microsoftowy klon - Dynamics CRM. - W Polsce powstaje za to sporo aplikacji będących uzupełnieniem podstawowej funkcjonalności popularnych systemów - mówi Piechowicz.

Dla wielu mikrofirm to, co za darmo oferuje Google, może wystarczyć. - Rozwiązania zagraniczne są zwykle kosztowne - mówi Piechowicz.

Jedną z firm, która zdecydowała się skorzystać z rozwiązań Microsoftu w modelu cloud computing, jest Sandler Training, działajaca w branży szkoleniowej. - Do wdrożenia usług online przekonała nas analiza, jaką wykonał nasz partner, Fild.Net, z którym współpracujemy w zakresie dostarczania i obsługi rozwiązań informatycznych - mówi Dariusz Milczarek, prezes Sandler Training. - Z analizy tej wynikało, że będziemy w stanie istotnie ograniczyć koszty IT, a jednocześnie korzystać z najbardziej zaawansowanych rozwiązań. Dzięki decyzji o wyborze usług online otrzymaliśmy dostęp do wszystkich wymaganych przez nas usług informatycznych, bez inwestycji w środki trwałe, sprzęt i oprogramowanie. Ponadto nie musimy ponosić kosztów niezbędnych do zbudowania kompetencji technicznych i merytorycznych związanych z zarządzaniem tym środowiskiem, dzięki czemu możemy więcej inwestować w rozwój naszej podstawowej działalności - tłumaczy Milczarek.

Oprogramowanie z chmury ma dodatkową zaletę: można mieć do niego dostęp praktycznie z każdego urządzenia podłączonego do internetu. Niezależnie, czy jest to komputer służbowy, prywatny notebook, czy smartfon.

Wiele firm od wdrożenia usług w modelu cloud computing odstręcza obawa o bezpieczeństwo danych. Potwierdza to badanie firmy IDC. Wynika z niego, że w Polsce najważniejszymi czynnikami przemawiającymi za wprowadzeniem modelu chmury są: optymalizacja kosztów, szybkość wdrożenia i elastyczność rozwiązań IT w chmurze. Przeciwko przemawiają głównie kwestie bezpieczeństwa, trudności w dostosowaniu "cloudowych" rozwiązań IT do indywidualnych potrzeb oraz regulacje prawne ograniczające swobodne korzystanie z chmury w Polsce.

- Za bezpieczeństwo zapisanych danych w całości odpowiada dostawca usługi i oprogramowania, co oznacza, że firma musi być bardzo rozpoznawalna i ciesząca się nieskazitelną reputacją - mówi Stanisław Piechowicz. Jego zdaniem to właśnie jeden z powodów, dlaczego polskie firmy jeszcze tak rzadko odważają się na inwestowanie w produkcję oprogramowania typu cloud computing.

Jak tłumaczy Stanisław Piechowicz, kontrowersje budzą też przepisy związane z ochroną danych osobowych. - Większe przedsiębiorstwa bardzo dosłownie traktują przepisy, więc obawiają się o fizyczne miejsce przechowywania danych. Szczególnie danych osób trzecich, czyli swoich klientów bądź kontrahentów. Minimalnym wymaganiem jest tu nieeksportowanie danych poza granice Unii Europejskiej - mówi Stanisław Piechowicz.

Mimo wszystko rynkowe raporty i prognozy przewidują szybki wzrost zainteresowania cloud computing. Np. w opublikowanej w lutym przez Cisco ostatniej część raportu z cyklu badań Connected World Report wynika, że choć dziś w 13 krajach objętych badaniem średnio tylko 18 proc. respondentów zadeklarowało już korzystanie z przetwarzania w chmurze, to kolejne 34 proc. planuje skorzystać z tej technologii w przyszłości. Na czele listy krajów, w których korzysta się już z przetwarzania w chmurze, znajdują się Brazylia, Niemcy, Indie, USA i Meksyk. Jedna trzecia informatyków stwierdziła, że ponad połowa danych i aplikacji ich firm znajdzie się w ciągu następnych trzech lat w chmurach prywatnych.

- W najbliższych latach popularność chmury będzie rosła wraz z rozwojem technologii mobilnych, rozwiązań bezprzewodowych oraz potrzeby przechowywania coraz większej ilości danych - mówi Frank Gens, wiceprezes i główny analityk IDC.

Jego zdaniem dużą szansą dla rozwiązań z dziedziny cloud computing będzie administracja publiczna. - Jak wynika z naszych szacunków, wartość publicznych światowych wydatków w tym sektorze wzrośnie z 16,5 mld dol. w 2009 roku do 55,5 mld dol. w 2014 roku - dodaje ekspert.

Firma badawcza IDC jako cloud computing określa taki model dostarczania rozwiązań IT, który spełnia trzy warunki:

wykorzystuje sieć,

oferuje klientom możliwość samodzielnego definiowania zasobów, z których chcą korzystać,

pozwala na płatność uwzględniającą zużycie zasobów.

Wyróżnia się co najmniej trzy typy przetwarzania w chmurze.

Chmura publiczna to rodzaj usługi, który służy praktycznie nieograniczonej liczbie klientów korzystających z tej samej infrastruktury i wszystko jest tam kontrolowane przez operatora chmury. Przykładem może być poczta Gmail oferowana przez Googlea.

Chmura prywatna to usługa zaprojektowana dla konkretnej firmy, której informatycy mają duży wpływ na jej kontrolę.

Chmura hybrydowa łączy w sobie dwa powyższe modele.

@RY1@i02/2011/145/i02.2011.145.130.002a.001.jpg@RY2@

Korzyści ekonomiczne z wdrażania usług przetwarzania w chmurze w latach 2010 - 2015 w Europie

Marek Jaślan

mf dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.