Raczej wesprze pracę, niż ją zabierze
ChatGPT-4 i podobne rozwiązania mają potencjał, aby zapoczątkować rewolucję w wykorzystaniu językowych modeli uczenia maszynowego. Jednak regulacje na różnych poziomach (krajowym, regionalnym czy globalnym) mogą wpłynąć na rozwój i wdrożenie takich technologii. Kluczem do sukcesu będzie znalezienie równowagi między innowacją a odpowiedzialnym rozwojem AI. Obecnie wybrzmiewa właśnie potrzeba stworzenia ram sztucznej inteligencji godnej zaufania.
Chatboty tego typu mogą wpłynąć na rynek pracy, ale niekoniecznie odbierać miejsca pracy ludziom. Jest bardzo wiele dystopijnych wizji, jednak duże modele językowe jak ChatGPT to przede wszystkim wsparcie pracy. Raczej będą wspierać pracę w wielu zawodach, np. w obszarze obsługi klienta, marketingu, medycyny czy edukacji, poprzez automatyzację rutynowych zadań i uzupełnianie ludzkiego potencjału.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.