Wykorzystać ponownie, zamiast palić
Chciałabym, żeby popularne opakowania mogły być wielokrotnie używane. Gdybyśmy mieli standardowe słoiki, np. w trzech wielkościach, to moglibyśmy je zwracać – podobnie jak butelki – mówi wiceminister klimatu Anita Sowińska
„To, na czym skupia się Ministerstwo Klimatu i Środowiska, to przede wszystkim umożliwienie spalania większej ilości odpadów. To nie tędy droga!” - pisała pani pod koniec 2020 r. Zwracała pani uwagę na to, że powinny zostać wdrożone rozwiązania minimalizujące wytwarzanie odpadów, następnie recykling, a dopiero na samym końcu spalanie z odzyskiem energii. Taki jest cel?
Akcenty powinny zostać rozłożone inaczej niż dotychczas. Gospodarka odpadami jest częścią obiegu zamkniętego, ale powinniśmy dążyć do tego, żeby tych odpadów było jak najmniej. Kluczowe jest ekoprojektowanie wyrobów. Można to osiągnąć w dwojaki sposób – po pierwsze, przez zachęty finansowe. Przedsiębiorcom powinno bardziej się opłacać wprowadzanie na rynek butelek wielokrotnego użytku niż jednorazowych, ponieważ są bardziej ekologiczne. Po drugie, chodzi o ograniczenia prawne, takie jak unijne rozporządzenie w zakresie opakowań i odpadów opakowaniowych (PPWR). Jeden z zapisów mówi, że opakowanie nie może być większe o ponad 40 proc. od tego, co jest w środku. Nie powinniśmy kupować sześciu czekoladek w wielkim pudełku wypełnionym plastikiem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.