Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Szał sushi groźny dla tuńczyków

27 czerwca 2018

Szaleństwo sushi, które ogarnęło już cały świat, doprowadziło do utworzenia potężnego czarnego rynku handlu mięsem tuńczyka, na którym rządy współpracują z branżą rybacką. Taka konkluzja to wynik 7-miesięcznego dochodzenia przeprowadzonego przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) . ICIJ przyjrzało się 10 państwom, które mają największe floty rybackie. Najwięcej przypadków łamania prawa - najczęściej polegającego na przymykaniu przez władze oczu na połowy powyżej przyznanych kwot - zanotowano w Japonii. W Europie niechlubny prym wiedzie Francja. - Wszyscy oszukują. To jest jak jazda samochodem: jeśli wiem, że nie ma policji, to cisnę gaz do oporu - ICIJ cytuje wypowiedź Rogera Del Ponte, jednego z sześciu francuskich kapitanów kutrów rybackich, który został oskarżony o prowadzenie nielegalnych połowów. Dziennikarze szacują, że w latach 1998 - 2007 na czarnym rynku sprzedano mięso atlantyckiego tuńczyka błękitnopłetwego warte 4 mld dol. Obawy o zasoby tuńczyka wzmogły się w 2007 roku, kiedy Francja poinformowała, że złowiła prawie 10 tys. ton ryb tego gatunku, dwa razy więcej, niż zezwoliła jej na to Międzynarodowa Komisja ds. Ochrony Atlantyckiego Tuńczyka (ICCAT). - Odkryliśmy, że system ochrony zawodzi w każdym miejscu. Na kutrach z premedytacją łamie się kwoty połowowe, a władze przymykają na to oczy - powiedziała jedna z dziennikarek opracowująca raport dla ICIJ Kate Willson.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.